- Obawiam się, że Putin doprowadzi do kryzysu znacznie szybciej niż się to wielu wydaje – powiedział przebywający obecnie w Szwajcarii Chodorkowski. - Rosja może skończyć powtórką z 1917 roku, kiedy jedna osoba doprowadziła kraj do kryzysu gospodarczego, i z pewnością zmierzamy właśnie w tym kierunku – dodał.
Chodorkowski, niegdyś najbogatszy Rosjanin o majątku szacowanym na 15 mld USD, jest przekonany, że pogorszenie sytuacji gospodarczej może wywołać niezadowolenie, które w przeszłości doprowadziło do upadku carskiego reżimu.
- Reżimy autorytarne, szczególnie te, które nie bazują na ideologii, ale na osobie przywódcy, są bardzo niestabilne – powiedział Chodorkowski. - Aby utrzymać władzę tacy autorytarni liderzy są zmuszeni do wypalania pola dookoła siebie, czyli tego, co właśnie robi Putin – dodał.
Tylko przez ostatnie trzy miesiące rubel osłabł o 14 proc. wobec dolara. W pierwszym półroczu Rosję opuściło 75 mld USD aktywów netto wobec 61 mld USD w całym 2013 roku. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że PKB Rosji wzrośnie w przyszłym roku o zaledwie 0,5 proc.
