Christmas czy Wigilia?

Dorota Czerwińska
opublikowano: 14-12-2007, 14:23

Dla jednych to fajna zabawa, dla innych — uciążliwy obowiązek. Czy świąteczne spotkania budują dobre relacje i integrują pracowników?

Spotkania wigilijne w firmach stały się już tradycją. Szef podsumowuje wyniki, składa życzenia pracownikom. Bywa opłatek, czasem firmowe upominki. Do tego poczęstunek.

Coraz częściej jednak świąteczne spotkania przybierają formę zachodnich christmas party. Są przenoszone do restauracji, hoteli, gdzie odbywają się tańce, konkursy, koncerty gwiazd, jest bogate menu i zabawa do białego rana. Stają się wydarzeniem firmowym, dlatego liczą się coraz lepsze pomysły na ich zorganizowanie, a gdy tych brakuje, zleca się przygotowanie imprezy firmie zewnętrznej. Takie usługi oferują organizatorzy szkoleń, konferencji, eventów, a także muzycy, którzy chętnie zaśpiewają lub zagrają na takiej imprezie, hotele, restauracje, puby, firmy cateringowe. To czas biznesu także dla wypożyczalni zastaw stołowych czy krzeseł.


Czym nas zaskoczą
Podczas ubiegłorocznego christmas party firmy AGB Ster-Projekt w warszawskim klubie Skarpa pracownicy obejrzeli spektakl iluzjonistów. Doradcy z KPMG od lat bawią się na christmas party w dużym warszawskim hotelu.

— Dla jednego z naszych klientów urządziliśmy przedstawienie — firmową szopkę. Nasz copywriter ułożył krótkie historyjki o najważniejszych postaciach w przedsiębiorstwie. Było bardzo wesoło — opowiada Krzysztof Michniewicz z firmy eventowej Incentive Concept Poland, której pracownicy i wybrani klienci w ubiegłym roku odbyli wigilijne spotkanie w kulinarnej Akademii Kurta Schellera.

Najpierw była kolacja, a potem pod okiem słynnego kucharza kurs gotowania z elementami kuchni tajskiej, włoskiej i francuskiej. Modne są też w ramach świątecznych imprez weekendowe wyjazdy w atrakcyjne miejsca.

— Lubiane są zwłaszcza staropolskie karczmy. Jest wtedy kulig lub przejażdżka bryczką, przemówienie prezesa, wyróżnienie najlepszych pracowników, a potem biesiada — informuje Aneta Caputa z firmy eventowej Personal Vision.


Po co to wszystko
Zdaniem Jacka Karczewskiego, psychologa i właściciela firmy Karczewski Doradztwo Personalne, starania firm o udane christmas party opłaca się.

— Świąteczne imprezy mają walory integracyjne i motywacyjne. Wpływają na wizerunek firmy — twierdzi Jacek Karczewski.

Jednak to, czy dzięki takim spotkaniom rzeczywiście uda się osiągnąć taki cel, zależy od kultury firmy i jej szefów.

— Jeśli w przedsiębiorstwie panuje zła atmosfera, to christmas party nie pomoże jej naprawić. Błędem jest wykorzystywanie takiej imprezy na ganienie pracowników za nie najlepsze wyniki — twierdzi Jacek Karczewski.

Apeluje też do szefów, by podczas świątecznych spotkań z pracownikami zrezygnowali z patosu, ciężkich przemówień, sztywnych relacji.

— Przez cały rok dużo pracujemy, żyjemy w szybkim tempie, dlatego fajnie jest zwolnić, zasiąść za stołem, pobawić się z ludźmi, z którymi spędzamy codziennie przynajmniej osiem godzin — dodaje psycholog, któremu podoba się zachodni styl spędzania przedświątecznych spotkań firmowych.

Dla niektórych pracowników niekomfortowe jest jednak dzielenie się opłatkiem.

— Opłatek tak, ale w małej, rodzinnej firmie, gdzie wszyscy się znają — uważa Aneta Caputa.

Także Jacek Karczewski twierdzi, że opłatek jest dopuszczalny podczas kameralnego spotkania, ale w dużych firmach, gdzie ludzie się dobrze nie znają czy podczas świątecznego party, raczej nie jest to — jego zdaniem — wskazane.

 

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane