Citigroup tnie prognozy dla surowców

Spowalniający wzrost w globalnej gospodarce wydłuży czas potrzebny do zrównoważenia rynków surowcowych, ostrzegł bank Citigroup.

Instytucja obniżyła prognozę średnich cen ropy na ten rok z 51 USD do 40 USD za baryłkę, a szacunki dla niklu cięto o 22 proc., do 8450 USD. Za tonę miedzi do końca roku będzie się płaciło średnio 4650 USD Za jeden z niewielu surowców, których perspektywy się poprawiają, Citigroup uznało pełniące rolę bezpiecznego schronienia złoto. Prognozę dla kruszcu podwyższono o 7,5 proc., do 1070 USD za uncję.

Od początku roku indeks Bloomberg Commodity tąpnął o 7,1 proc., a w tym tygodniu przecenę napędzały dane o spowolnieniu chińskiego wzrostu do 6,8 proc., najwolniejszego tempa od 1990 r. oraz obniżenie prognoz dynamiki globalnego produktu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Do cięcia prognoz dla surowców Citigroup skłoniły właśnie oczekiwania wolniejszego wzrostu gospodarczego.

„Spadające oczekiwania co do globalnego wzrostu zaostrzają skutki, jakie już niesie nadpodaż na większości rynków towarowych. Obniżony popyt na surowce oznacza, że ich rynki będą potrzebowały więcej czasu na powrót do równowagi” – napisali specjaliści Citigroup w raporcie datowanym na wtorek.

Ceny ropy powinny wynieść średnio 31 USD drugim kwartale, 40 w trzecim kwartale i 52 w czwartym kwartale, przewiduje instytucja. To wciąż oznaczałoby wzrost o 85 proc. w ostatnich trzech miesiącach roku, po tym jak w środę ceny ropy brent pogłębiły 12-letni dołek, spadając chwilowo poniżej pułapu 28 USD za baryłkę.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane