Wszystko wskazuje na to, że Comarch przekroczy prognozy wyników na 2006 rok. Jednak firma wstrzymuje się jeszcze z oficjalnym podwyższeniem projekcji, ponieważ nie wiadomo, jak znacznie będą przekroczone będą plany Comarchu, powiedział agencji ISB Janusz Filipiak, prezes Comarchu. Portfel zamówień spółki jest obecnie o ponad 40% wyższy niż rok wcześniej.
„Nasz portfel zamówień jest o czterdzieści kilka procent wyższy niż przed rokiem o tej porze. Ale przed podniesieniem prognozy się wstrzymujemy. Rok zbliża się do końca i sprawy zaczynają się powoli klarować. Wyniki powinny być lepsze niż w prognozie, ale o ile – trudno powiedzieć, bo trwa jeszcze realizacja wielu ważnych kontraktów” – powiedział ISB Filipiak.
Aktualna prognoza Comarchu przewiduje osiągnięcie w tym roku 35,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto, 37,1 mln zł zysku operacyjnego oraz 530 mln zł przychodów.
W ubiegłym roku grupa Comarchu odnotowała 28,1 mln zł zysku netto, 27,4 mln zł zysku operacyjnego oraz 444 mln zł przychodów.
Po I półroczu 2006 roku grupa miała 23,1 mln zł zysku netto oraz 19,2 mln zł zysku operacyjnego przy 186,8 mln zł przychodów.
Mimo wysokich zysków, jakie osiąga, Comarch nie planuje wypłaty dywidendy, nie widzi też potrzeby akwizycji innych spółek.
„Nie będziemy wypłacać dywidendy. Szybki rozwój musimy z czegoś finansować. Comarch szósty rok z rzędu rośnie o 20-30%, gdybyśmy wypłacili dywidendę, musielibyśmy wziąć kredyt” – powiedział Filipiak.
Dodał, że w związku z szybkim rozwojem nie widzi na razie potrzeby kupowania innych spółek informatycznych.
Znacznego przekroczenia prognozowanych wyników przez Comarch oczekują analitycy Domu Inwestycyjnego BRE Banku. W najnowszym raporcie szacują oni, że grupa kapitałowa Comarchu osiągnie w tym roku 49,2 mln zł zysku netto 45,5 mln zł zysku operacyjnego oraz 541,8 mln zł przychodów.
„Trzeci kwartał w wykonaniu ComArchu będzie kontynuacją udanej pierwszej części roku. Oczekujemy nieznacznego spadku rentowności w stosunku do drugiego kwartału, która jednak wciąż pozostanie powyżej poziomu 9%. Zdywersyfikowane przychody uniezależniają spółkę od mającego wyraźną ‘zadyszkę’ sektora publicznego. Sądzimy, że po wynikach za trzeci kwartał zarząd spółki zdecyduje się podwyższyć dotychczasową prognozę, co podtrzyma pozytywny sentyment do spółki. W tradycyjnie najlepszej końcówce roku spodziewamy się jeszcze lepszych wyników” – piszą analitycy DI BRE w raporcie z prognozami wyników na III kwartał.