Czytasz dzięki

Copernicus zamiótł problem pod dywan

W funduszu obligacji korporacyjnych, zarządzanym przez towarzystwo, nie brakuje problematycznych papierów. Także dla audytora

Pozbyliśmy się tych obligacji. Wolimy wytłumaczyć klientom niewielką stratę, niż ryzykować duży spadek wartości jednostki funduszu w przypadku bankructwa spółki — tak w marcu ubiegłego roku mówił Marcin Billewicz, prezes Copernicus Capital TFI, chwaląc się, że towarzystwo sprzedało papiery DSS z 30-procentowym dyskontem, przez co Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych (CDPK) stracił 1,7 proc. Obligacji budowlanej spółki, która jest w upadłości układowej, nie ma już w bilansie funduszu, ale nie oznacza to, że ryzyko z nimi związane zniknęło. Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że podmiotem, który przejął problematyczne aktywa, była cypryjska spółka Forsedeli. Za papiery DSS zapłaciła własnymi obligacjami, które trafiły do… portfela CDPK. Ich udział w aktywach na koniec czerwca przekraczał 9 proc. Przedstawiciele firmy nie odpowiedzieli na pytania „PB”. Co na to nadzór?

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

„PB" NA 12 MIESIĘCY
30% rabatu

na zakup rocznej subskrypcji

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.