Cyfrowa metamorfoza

24-07-2016, 22:00

Digitalizacja, choć kojarzona przede wszystkim z modyfikacją cyfrową, ściśle związana jest z człowiekiem, który jest w centrum tych zmian

Na myśl o transformacji cyfrowej wielu przedsiębiorców traci grunt pod nogami. Zaledwie 28 proc. firm ma jasno określoną strategię i wizję organizacji po przeprowadzeniu digitalizacji oraz plan całego przedsięwzięcia — dowiadujemy się z raportu od Deloitte Digital.

ZMIANA NA KAŻDYM POZIOMIE:
Zobacz więcej

ZMIANA NA KAŻDYM POZIOMIE:

Firmy, chcąc budować spójne i wielokanałowe doświadczenia klienta, potrzebują nie tylko zmian w kanałach elektronicznych, ale także zmiany w strukturze organizacyjnej i sposobie funkcjonowania — uważają Hubert Anyżewski (z lewej) i Wiesław Kotecki, dyrektorzy Deloitte Digital. ARC

Okazuje się jednak, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Fakt, sam proces jest wielopoziomowy, a samo przeobrażenie dotyka wszystkich obszarów organizacji — od modelu biznesowego po struktury, produkty czy usługi. Mimo to, rozkładając proces na poszczególne kroki bądź zatrudniając do tego zadania firmę zewnętrzną, można go przejść z widoczną korzyścią dla przedsiębiorstwa.

— W Deloitte Digital podchodzimy do transformacji cyfrowych całościowo, uwzględniając wszystkie aspekty biznesowe i zmiany strukturalne, jak projektowanie i wdrażanie nowych produktów i usług. Nie jest to proces prosty ani szybki — wiele naszych działań planujemy na lata, tak aby stopniowo prowadzić klienta przez harmonijne, dobrze zaplanowane zmiany.

Digitalizacja poszczególnych procesów nie jest zatem kwestią opcjonalną, ale raczej konsekwencją podjętych działań w ramach strategii zmian — mówi Wiesław Kotecki, dyrektor Deloitte Digital.

Przykłady z wykorzystaniem tzw. Trzeciej Platformy (tak określany jest rozwój czterech podstawowych technologii, czyli Big Data, chmura, mobilność i media społecznościowe) można mnożyć. Jednym z nich jest firma kurierska UPS, która adaptując nowe technologie, otrzymała analizę parametrów 46 tys. posiadanych aut dostawczych. Dzięki temu każda kolejnatrasa mogła być planowana znacznie efektywniej, czego wynikiem był spadek zużycia paliwa nawet o 30 mln l. Na rynku mamy niestety także działania ilustrujące, co się dzieje, kiedy odpowiednio szybko nie zareagujemy na zmiany rynkowe.

— Alternatywą dla optymalnego wykorzystania Trzeciej Platformy jest los fińskiej Nokii — potężna firma, lider kategorii, który nie zdążył dostosować się do zmieniających się wymagań rynku. Wykorzystanie trzeciej platformy jest obecnie kluczowe dla działań praktycznie każdego biznesu. Firmy, które dobrze wykorzystają szybki rozwój Trzeciej Platformy, uzyskają przewagę na rynku — opowiada Hubert Anyżewski, dyrektor Deloitte Digital.

Specjalista od transformacji

Wdrażanie rozwiązań związanych z transformacją cyfrową wymaga oczywiście odpowiedniego przeprowadzenia całego procesu. Każdy przedsiębiorca może oczywiście zrobić to we własnym zakresie, jednak warto sobie zadać pytanie, czy nie warto wybrać w tym celu zewnętrzną firmę.

— Spojrzenie z zewnątrz jest bardzo pomocne, żeby skutecznie poddać złożone przedsiębiorstwo procesowi transformacji cyfrowej. Z jednej strony, zmiana o tak dużej skali niewątpliwie wpłynie na role i istotność poszczególnych działów, obszarów kompetencji, więc potrzeba ekspertów niezaangażowanych w wewnętrzny porządek przedsiębiorstwa. Z drugiej, bardzo pomaga powierzenie działań specjaliście, który oprócz wiedzy branżowej, związanej z działalnością przedsiębiorstwa ma również rozległą wiedzę z obszarów pośrednio powiązanych — takich jak aspekty prawne, podatkowe czy kwestie kompetencyjne — zauważa Wiesław Kotecki.

Jego zdaniem, duże podmioty specjalizujące się w konsultingu rozumieją implikacje różnych działań i potrafią projektować zmiany strukturalne uwzględniające więcej czynników.

Digitalizacja a doświadczenie

Bardzo ważnym elementem w transformacji cyfrowej jest także user experience (doświadczenie użytkownika), który często jest postrzegany jako dotyczący wyłącznie warstwy wizualnej.

— User experience obejmuje kanały cyfrowe i jest jednym z nieodzownych składowych transformacji cyfrowej oraz jednym z głównych obszarów konkurencyjnych — zwłaszcza w przypadku branż o dość zbliżonej ofercie, gdzie to właśnie doświadczenie klienta ma często kluczowe znaczenie przy wyborze np. banku, ubezpieczyciela czy operatora telekomunikacyjnego — komentuje Hubert Anyżewski.

Podczas digitalizacji problem, który pozornie występuje na styku marka-klient, leży o wiele głębiej. Wielu przedsiębiorców nie dostrzega, że to, co widoczne na zewnątrz, jest tylko emanacją tego, co w środku, a co za tym idzie — transformacje z tego punktu widzenia należy rozpocząć od definicji funkcjonalności, produktu, a często także organizacji samego biznesu. Warto tutaj również wspomnieć o kolejnym istotnym czynniku związanym właśnie z produktem, mowa o product design.

— Product design jest określeniem funkcjonującym w branży od co najmniej kilku lat. Od projektowania UX, czyli doświadczenia użytkownika, odróżnia go szersze podejście do zagadnienia — nie ogranicza się do projektowania interakcji, tylko tworzymodel biznesowy, strategię, założenia obecności produktu na rynku — tłumaczy Wiesław Kotecki.

Zdaniem eksperta, projektowanie konkretnych rozwiązań może być wynikiem tworzonych w ramach transformacji cyfrowej nowych procesów i zmiany logiki działania. Audyt portfolio produktów i ich ewaluacja w kontekście nowych założeń jest jednym z istotnych elementów transformacji cyfrowej. Ważne jest jednak, by wiedzę o potrzebach użytkowników produktu połączyć z wiedzą o kontekście prawnym, otoczeniu konkurencyjnym.

Człowiek w centrum

Podstawą w dokonywaniu każdej zmiany, nawet jeśli jest ona wyłącznie cyfrowa, jest człowiek. Z jednej strony mowa o kadrze pracowniczej, która powinna być świadoma przeprowadzania procesu digitalizacji — co się z nią wiąże, jakie konkretnie zmiany zachodzą w firmie oraz jakie znaczenie mają owe na przyszłość przedsiębiorstwa. Najprostszym sposobem na przygotowanie pracowników do transformacji cyfrowej jest przygotowanie dla nich np. warsztatów czy szkoleń. Z drugiej strony mamy oczywiście klienta i kolejne pojęcie, które ściśle związane jest z transformacją, czyli human center design.

— Dziś technologia przestaje stawiać nam bariery, a kluczowy staje się sposób, w jaki chcemy z niej korzystać. Wygrywają te marki, które dają swoim klientom największy komfort, poczucie przynależności czy prestiżu i radość związaną z korzystania z nich. To człowiek znajduje się w centrum — wszystko, co go otacza, dostosowuje się do jego oczekiwań — mówi Hubert Anyżewski. Ekspert dodaje, że nie ma możliwości dostosowywania produktów czy usług do wymogów nowych czasów bez postawienia człowieka w centrum wszelkich działań. Jak wiemy, pokolenie mobile natives to nowe pokolenie klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Cyfrowa metamorfoza