Czekając na dane

Maciej Zbiejcik
19-11-2003, 00:00

W przeddzień publikacji danych o poziomie zapasów ropy naftowej, ceny paliw na giełdach spadały. Reakcja rynku może sugerować, że zapasy utrzymają się na dość wysokim poziomie. Jednak część analityków jest innego zdania. Pesymiści twierdzą, że w ubiegłym tygodniu spadły zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych i to nawet o 1 mln baryłek. Jeśli okaże się, że to oni mieli rację, to ceny ropy wzrosną.

Wczoraj taniała również miedź. Na londyńskiej giełdzie za tonę tego metalu w transakcjach trzy- miesięcznych płacono o prawie 40 USD mniej niż w poniedziałek. To akurat nikogo nie dziwi, bo po silnych tegorocznych wzrostach korekta była nieunikniona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Czekając na dane