Przez cały dzień na europejskim rynku akcji przeważał popyt. Drożały akcje spółek półprzewodnikowych. Do kupowania ich akcji zachęcała wiadomość o rekordowych wynikach tajwańskiego giganta branży, TSMC. Rekordową wartość osiągnęła holenderska spółka ASML (6,0 proc.), produkująca maszyny litograficzne używane przez największe fabryki chipów na świecie. Wśród najmocniej drożejących spółek ze Stoxx Europe 600 znalazł się natomiast działający w tej samej branży ASM International (11,4 proc.), holenderski producent maszyn do osadzania warstw półprzewodnikowych w układach scalonych. W Paryżu rósł kurs francusko-włoskiego STMicroelectronics (1,0 proc.).
Inwestorzy kupowali również akcje spółek finansowych, m.in. po optymistycznej prognozie wyników Schroeders (9,8 proc.). Brytyjska firma zarządzająca funduszami była jedną z najmocniej drożejących w FTSE100. Rósł wyraźnie również kurs Swedbanku (3,7 proc.) po wiadomości o zakończeniu przez amerykański Departament Sprawiedliwości dochodzenia w jego sprawie.
Najmocniej w Stoxx Europe 600 spadał kurs hiszpańskiego koncernu naftowego Repsol (-6,3 proc.) z powodu obaw, że jego wyniki kwartalne okażą się gorsze od oczekiwań. Analitycy RBC obniżyli jego rekomendację do „gorzej niż rynek”. Drugą najmocniej taniejącą spółką w europejskim indeksie był duński A.P. Moeller-Maersk (-5,3 proc.). Jeden z największych na świecie morskich przewoźników kontenerowych ogłosił wznowienie po dwóch latach rejsów przez Morze Czerwone i Kanał Sueski. Ich skrócenie może oznaczać spadek cen frachtu, co wywołało obawy o wyniki spółki.
Popyt przeważał w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najlepiej notowane były spółki technologiczne (2,3 proc.), usług finansowych (2,2 proc.) i nieruchomości (1,7 proc.). Najmocniej taniały spółki motoryzacyjne, ochrony zdrowia (po -1,0 proc.) i dóbr osobistych (-0,6 proc.).
W Londynie FTSE100 wzrósł o 0,54 proc. ustanawiając rekord zamknięcia. To druga z rzędu i największa zwyżka indeksu od prawie tygodnia.
We Frankfurcie DAX zyskał 0,26 proc. To jego dwunasty wzrost w okresie ostatnich trzynastu sesji.
W Paryżu CAC40 kończył sesję spadkiem o 0,2 proc. To jego czwarta zniżka z rzędu i największa jak dotąd w tym roku.
