LONDYN (Reuters) - Gwałtowny wzrost sprzedaży detalicznej w USA przyczynił się do zwyżek na europejskich giełdach, które kończyły wtorkowe sesje na dużym plusie.
Wzrost sprzedaży był w kwietniu największy od października 2001 roku i inwestorzy na chwilę zapomnieli o swoich obawach dotyczących przyszłych zysków spółek. Szczególnie chętnie kupowano akcje spółek technologicznych i telekomunikacyjnych.
Wśród spółek, które zyskały najwięcej znalazł się między innymi brytyjski Vodafone. Jego kurs wzrósł o prawie sześć procent.
Indeks sektora technologicznego wzrósł o 4,27, a telekomunikacyjnego 3,47 procent. Zwyżka była spowodowana po części dobrymi wieściami z USA, a po części były reakcją na masową wyprzedaż branży TMT w ostatnich trzech tygodniach.
"Spółki technologiczne i telekomunikacyjne nie są jeszcze tanie, ale powoli zbliżamy się do ich uczciwej wyceny" - powiedział Jan Mantel z Barings Asset Management w Londynie.
O ponad 4,5 procent wzrósł francuski Alcatel, który podtrzymał swoją prognozę na ten rok i zapewnił, że nie potrzebuje świeżego dopływu gotówki. Wzrost akcji francuskiego koncernu pociągnął za sobą jego skandynawskich rywali - Ericssona i Nokię.
W sektorze bankowym uwaga graczy zwrócona była na szwajcarski bank UBS, który opublikował lepsze od oczekiwanych wyniki kwartalne. Jego akcje podrożały o około trzy procent.
Do wzrostu głównych indeksów przyczyniły się także koncerny paliwowe, których akcje rosły ponieważ cena ropy była we wtorek najwyższa od ośmiu miesięcy.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))