Czytasz dzięki

Decyduje szybkość reakcji na potrzeby klientów

  • Materiał partnera
opublikowano: 29-04-2020, 12:54

Małe i średnie firmy są wyjątkowo wrażliwe na wahania koniunktury. Jej nagłe załamanie może doprowadzić do szybkiego zakończenia działalności. Aby temu zapobiegać, Bank Pekao SA od pierwszych dni koronakryzysu wprowadza rozwiązania wspierające klientów z sektora MSP.

Bank Pekao SA od lat ma w gronie swoich klientów wielką grupę Polaków — zarówno osób fizycznych, jak i małych oraz średnich przedsiębiorców. Dziewięć dekad relacji z nimi zapewnia bankowi dobry dostęp do informacji o ich bieżących potrzebach. Pozytywne efekty tej partnerskiej relacji zaobserwowano również wiosną tego roku, gdy ogłoszono w Polsce stan epidemii koronawirusa.

Wsłuchiwanie się w otoczenie

To dzięki szybkiemu napływowi informacji zwrotnych od klientów Bank Pekao SA zaczął poszukiwać instrumentów poprawiających obsługę finansową zarówno klientów indywidualnych, jak i firm napotykających pierwsze problemy wynikające z załamania popytu oraz wprowadzonych obostrzeń. W ten sposób od początku maksymalnie osłabiano część negatywnych skutków ograniczenia działalności gospodarczej.

Przez niecałe sześć tygodni, które upłynęły od połowy marca, lista tego typu decyzji podjętych przez Pekao SA liczy 20 pozycji. Jedną z pierwszych, opublikowaną 16 marca, były nowe zasady działania placówek. Uzgodniono w nich wskazania sanitarne, łącząc je z potrzebami sprawnej obsługi klientów. Trzy dni później bank wprowadził ułatwienia dla kredytobiorców związane z sytuacją epidemiczną. Już 19 marca władze banku zaalarmowane informacjami o trudnej sytuacji sanitarnej w placówkach służby zdrowia zdecydowały o przekazaniu 5 mln zł pomocy finansowej dla szpitali.

Aby ułatwić dokonywanie zapobiegających rozprzestrzenianiu się wirusa transakcji bezgotówkowych, Bank Pekao SA 20 marca dołączył do akcji podnoszącej do 100 zł limit transakcji przy płatnościach zbliżeniowych. Akcja ma na celu popularyzowanie formy zakupów, przy której nie trzeba używać gotówki ani dotykać umożliwiającej przenoszenie wirusów klawiatury terminali płatniczych. Dodatkowym atutem płatności zbliżeniowych (kartami lub telefonem) jest niewątpliwie szybkość ich zawierania, co ma głębokie uzasadnienie wobec konieczności ustawiania się klientów w długich kolejkach podczas oczekiwania w sklepach.

Ratowanie firm i całej gospodarki

Dzień po wprowadzeniu stosunkowo prostych ułatwień przy bieżących zakupach Bank Pekao SA przekazał informację dużo większej rangi. Od 21 marca jego klienci mogą korzystać z rozwiązań przygotowanych we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK). Dzięki nowej umowie wprowadzono ułatwienia dla przedstawicieli sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w dostępie do finansowania. Oprócz podniesienia udzielanej przez BGK gwarancji de minimis z 60 do 80 proc., obniżono z 0,5 do 0 proc. roczną prowizję oraz wydłużono gwarancje dla kredytów obrotowych do 39 miesięcy.

Magdalena Zmitrowicz, wiceprezes Banku Pekao odpowiedzialna za pion MŚP, informując o tej zmianie, podkreśliła, że firmy zaliczane do tej grupy stanowią bardzo duży odsetek wśród klientów Pekao SA i całego polskiego sektora bankowego. Przedsiębiorstwa te często są jednak relatywnie słabe kapitałowo, nie mają zabezpieczeń ani rezerw finansowych.

— Dlatego tak ważne jest ich wsparcie, szczególnie w tym trudnym okresie. Ratując małych i średnich przedsiębiorców, ratujemy całą rodzimą gospodarkę — podkreślała wiceprezes.

Informatyczny kwiecień

Nieco więcej czasu Pekao SA potrzebował na uruchomienie kolejnego ułatwienia w obsłudze działalności dla klientów firmowych, czyli modułu do całkowicie zdalnego, bezkontaktowego podpisywania umów, aneksów oświadczeń i innych formalnych dokumentów. W przypadku dyspozycji klient przygotowuje dokument, podpisuje go w systemie bankowości internetowej PekaoBiznes24 i przekazuje do banku w sposób elektroniczny, podobnie jak zdefiniowany przelew. Bank informuje o zrealizowaniu nowej dyspozycji za pośrednictwem wspomnianego systemu. W przypadku całkiem nowych umów lub aneksów Bank Pekao przekazuje klientowi przygotowane dokumenty, a on następnie odsyła podpisaną elektronicznie dokumentację za pośrednictwem PekaoBiznes24.

Miliony dla milionów

W połowie kwietnia Pekao SA przekazał informację o dużej skali i ogromnym potencjale dla małych i średnich firm. Jego władze zdecydowały o udostępnieniu kolejnej puli 15 mld zł na gwarancje kredytowe. Pieniądze na ten cel pochodzą z gwarancji Banku Gospodarstwa Krajowego. Dzięki udostępnieniu Portfelowej Linii Gwarancyjnej z Funduszu Gwarancji Płynnościowych średnie i duże firmy otrzymają dodatkowe zabezpieczenia kredytów obrotowych.

Fundusz Gwarancji Płynnościowych to nowy program BGK, mający na celu wsparcie średnich i dużych firm dotkniętych skutkami pandemii COVID-19 i potrzebujących wsparcia finansowego. Wcześniej w Banku Pekao z podwyższonych gwarancji kredytowych BGK mogły korzystać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.

Ważne prognozy

Przygotowując się na kompleksowe wspieranie polskich przedsiębiorstw w dłuższym okresie, Bank Pekao SA opracował także jeden z pierwszych raportów dotyczących prognoz dla polskiej gospodarki z uwzględnieniem branż, które są najbardziej narażone na negatywne skutki pandemii, oraz tych, dla których może być ona szansą na przyspieszony rozwój.

Powołując się na prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, autorzy raportu wskazali, że w 2020 r. światowa gospodarka może odnotować spadek aż o 3 proc. Ekonomiści Pekao szacują zaś, że polska gospodarka może zaś skurczyć się aż o 4,4 proc. i po raz pierwszy od 1991 r. doświadczyć recesji. Jednocześnie, według raportu Pekao, dekoniunkturze powinien towarzyszyć stopniowy spadek inflacji. Najsilniej skutki niespodziewanego kryzysu odczują małe i średnie firmy.

Jeśli zaś chodzi o poszczególne branże, to te, które są najbardziej narażone na skutki epidemii, wytwarzają około 25 proc. polskiego PKB i dają zatrudnienie ponad 3,5 mln osób.

Choć precyzyjne oszacowanie ostatecznego wpływu kryzysu na poszczególne branże jest obecnie niemożliwe, to do dziedzin gospodarki, które już szczególnie silnie odczuwają załamanie koniunktury, należą z pewnością turystyka i tzw. usługi czasu wolnego, czyli branża gastronomiczna, rozrywkowa, siłownie itp. W ich przypadku rynek praktycznie zamarł. Boleśnie kryzys odczują także transport i branża modowa pojmowana zarówno jako produkcja, jak i handel odzieżą. W Polsce w obu tych sektorach dominują właśnie małe i średnie firmy. Podobnie jest z produkcją mebli i przetwórstwem drewna.

W raporcie Pekao SA wskazano jednak także sektory, dla których obecna sytuacja stanowi szansę na ponadprzeciętny rozwój. Zaliczono do nich m.in. przemysł rolno-spożywczy, farmaceutyczny, usługi kurierskie, a także branżę IT i telekomunikacyjną.

Misja dla banków

Dalszy rozwój sytuacji i kondycja poszczególnych branż będą w znacznym stopniu zależały zarówno od rozwoju sytuacji epidemiologicznej, jak i od efektywności wsparcia systemowego ze strony państwa. Priorytetem powinna być pomoc w utrzymaniu płynności i przeciwdziałanie zwolnieniom pracowników, szczególnie w branżach najsilniej dotkniętych kryzysem. I w tym przypadku szczególnie istotne może się okazać wsparcie banków, zwłaszcza tych, które obsługują wielu klientów firmowych i mają długoletnie doświadczenie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

COFACE

Partner strategiczny

PEKAO

Partner

KRD

Partner

UPC

Partner

Targi Kielce

Partner

INFINITY

Patroni honorowi

Polecane