Decyzja po namyśle

Polscy przedsiębiorcy coraz bardziej znają zalety faktoringu. Wielu wciąż jednak popełnia błędy przy wyborze usługodawcy.

Coraz więcej firm i banków oferuje faktoring. Według Tomasza Mazurkiewicza, prezesa ING Commercial Finance, wybór odpowiedniego usługodawcy staje się dla przedsiębiorców wyzwaniem.

Decyzja po namyśle

opublikowano: 26-09-2016, 22:00

Polscy przedsiębiorcy coraz bardziej znają zalety faktoringu. Wielu wciąż jednak popełnia błędy przy wyborze usługodawcy.

Coraz więcej firm i banków oferuje faktoring. Według Tomasza Mazurkiewicza, prezesa ING Commercial Finance, wybór odpowiedniego usługodawcy staje się dla przedsiębiorców wyzwaniem.

— Najlepiej wybrać sprawdzonego partnera — jednego z członków Polskiego Związku Faktorów (PZF). Na stronie www.faktoring.pl jest ich wykaz. Poza tym trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, jakie firma ma potrzeby — czy priorytetem dla niej jest uzyskanie pieniędzy, czy raczej przejęcie ryzyka wypłacalności odbiorców. A może jedno i drugie — tłumaczy Tomasz Mazurkiewicz. Wybór faktora najlepiej zacząć od oceny jego wiarygodności i profesjonalizmu. Warto też się dowiedzieć, kogo obsługuje.

— Jeśli wśród klientów faktora są duże spółki giełdowe, to potwierdza jego przygotowanie do profesjonalnej obsługi transakcji faktoringowych. A że spółki giełdowe mają obowiązek publikowania informacji o podpisanych umowach faktoringowych przekraczających określoną wartość, więc znaleźć takie informacje może każdy — wyjaśnia Jarosław Poloczek, zastępca dyrektora handlowego ds. faktoringu Coface. Warto również zwrócić uwagę na to, czy faktor należy do krajowych albo międzynarodowych związków branżowych, np. International Factor Group lub Factors Chain International.

— U nas działa Polski Związek Faktorów, którego członkami są czołowe firmy faktoringowe i banki oferujące faktoring. PZF, który jego członkowie informują o ich wynikach, przywiązuje dużą wagę do promowania wysokich standardów usług, a także propagowania faktoringu wśród polskich przedsiębiorców. Między innymi dzięki działalności tego związku przejrzystośćw branży jest bardzo duża, a potencjalni klienci mogą się dowiedzieć więcej o faktorach — przekonuje Jarosław Poloczek. Liczy się także to, czy firma faktoringowa ma doświadczenie w branży usługobiorcy. Faktor, który ma wielu klientów z danego sektora, zna jego specyfikę, zwyczaje płatnicze i zależności od czynników zewnętrznych. — Znajomość branży przez faktora można zweryfikować na podstawie obsługiwanej przez niego liczby klientów z niej. Często przewagę faktorom daje specjalizacja, np. w obsłudze wybranych grup klientów. Widać to na przykładzie faktoringu dla firm mikro lub dużych, co się wiąże ze zróżnicowaniem oferty i narzędzi obsługi — dodaje przedstawiciel Coface. Potencjalni klienci firm faktoringowych powinni także zwrócić uwagę na to, czy usługodawca będzie mógł im zaproponować produkty możliwie najlepiej dostosowane do ich oczekiwań.

— Przedstawiciele firm wiedzą już, że faktoring nie jest tylko alternatywą dla kredytu bankowego, ale oferuje coś więcej poza samym finansowaniem, a mianowicie przejęcie ryzyka, administrowanie należnościami, obsługę windykacyjną. Jeżeli firma potrzebuje nie tylko finansowania, to powinna szukać partnera, który obsłuży ją kompleksowo i zaoferuje produkt z ochroną należności handlowych — podpowiada Jarosław Poloczek. Podkreśla jednak, że wybór faktora nie powinien się sprowadzać tylko do najtańszej oferty. Najczęściej bowiem nie idzie ona w parze z najwyższą jakością, ponieważ klient nie otrzymuje wszystkich oczekiwanych korzyści, np. odpowiednich limitów finansowania, przejęcia ryzyka, dochodzenia należności. Polscy przedsiębiorcy coraz rozsądniej jednak wybierają usługodawcę.

— Osoby, które planują wprowadzenie usług faktoringowych do swojej działalności, biorą pod uwagę wiele spraw. Coraz rzadziej jest to jedynie aspekt cenowy. Klienci cenią sobie przede wszystkim elastyczność i niestandardowe rozwiązania. Dzięki temu obie strony mogą mówić o sukcesie. Wybór faktora jest ważną decyzją podobnie jak wybór banku, kredytodawcy czy operatora usług telekomunikacyjnych.

Faktorzy jak inne przedsiębiorstwa mają swoje grupy docelowe. Dlatego ważne jest, by wybrać faktora, który potrafi zrozumieć konkretny biznes i zaoferować produkt odpowiednio do niego dobrany — przekonuje Marcin Stefaniuk, dyrektor departamentu faktoringu i finansowania handlu w Banku Millennium.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane