Sekretarz skarbu USA, Timothy Geithner zapowiedział dzisiaj, że działania administracji będą zakładały "spory nakład środków finansowych, ryzyko i czas". Zadeklarował konieczność tworzenia nowych miejsc pracy i uruchomienie prywatnych inwestycji. Stwierdził, że pieniądze z kredytów muszą płynąć do biznesu i rodzin. Walka z kryzysem zajmie przy tym dużo czasu, i obarczona jest ogromnym ryzykiem.
Z kolei Senat uchwalił plan pobudzenia zmagającej się z kryzysem gospodarki, przeznaczając na ten cel 838 mld USD.