DM BZ WBK jest już liderem

Adrian Boczkowski
opublikowano: 08-03-2011, 00:00

Na rynku akcji wciąż króluje DM BH, a w kontraktach — DM BOŚ. W naszym rankingu liczy się jednak wszechstronność.

Awans w rankingu brokerów to zasługa wysokich miejsc zarówno na rynku akcji, jak i na futures

Na rynku akcji wciąż króluje DM BH, a w kontraktach — DM BOŚ. W naszym rankingu liczy się jednak wszechstronność.

Obawy o sytuację w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie nie wywołały głębszej korekty na GPW, ale nie zachęcały też do większych zakupów. Wartość sesyjnych obrotów akcjami w lutym spadła w porównaniu ze styczniem o 3 proc., do 39,4 mld zł (licząc dwie strony transakcji). Mimo to w grze nadal są duże pieniądze. Lutowa wartość obrotu była bowiem o 14,3 proc. wyższa niż miesięczna średnia z 2010 r., kiedy rekordy pomagały bić debiuty PZU czy Tauronu.

Handlowy trzyma formę

Lider handlu akcjami na GPW ma się dobrze. Skupiony na klientach instytucjonalnych DM Banku Handlowego (DM BH) zwiększył do tego przewagę nad resztą stawki. O ile bowiem maklerzy DM BH prezentują w miarę równą formę, o tyle w przypadku wicelidera ze stycznia wahania są bardzo duże. ING Securities jest teraz czwarty. W lutym DM BH zdobył 11,7 proc. rynku, a przewaga nad kolejnym brokerem wzrosła w stosunku do stycznia z 0,5 do 1,9 pkt proc. Na drugą pozycję w minionym miesiącu wskoczył obsługujący instytucje Credit Suisse (CS), który od połowy stycznia może w pełni działać przez swoje warszawskie biuro. Oficjalnym celem tego brokera jest miejsce lidera, więc zobaczymy już bezpośrednie starcie DM BH (Citigroup) i CS. Tymczasem DM PKO BP wypadł poza pierwszą dziesiątkę w sesyjnym handlu akcjami.

W transakcjach pakietowych wyraźnie zaakcentował swoją obecność Goldman Sachs, który odpowiadał za 36 proc. obrotów. Miesiąc wcześniej było to tylko 2 proc. Wartość transakcji blokowych nie była jednak wysoka — 1,39 mld zł. Dla porównania w styczniu było to blisko 77 proc. więcej, a w październiku czy listopadzie — ponad siedem razy więcej. Całkowite obroty akcjami na GPW wyniosły w lutym 40,8 mld zł. To wprawdzie 5,4 proc. mniej niż w styczniu, ale jednocześnie 4,5 proc. powyżej średniej z 2010 r.

DM BOŚ walczy

Kiedy w drugiej połowie zeszłego roku, po ośmiu latach, DM BOŚ stracił pozycję lidera obrotów na rynku futures, wiele wskazywało na dalszy systematyczny wzrost znaczenia inwestorów instytucjonalnych na rynku terminowym. Tymczasem domeną DM BOŚ są drobni gracze. Broker zebrał jednak siły i odzyskał w styczniu pierwsze miejsce. W lutym je utrzymał, zwiększając przewagę nad drugim graczem — DI BRE Banku — z 0,6 do 2,2 pkt proc. Problem jednak polega na tym, że DM BOŚ nie udostępnia danych o udziale w jego ogólnych obrotach kontraktami wymiany wynikającej z animacji rynku. Działalność na własny rachunek może mieć w tym przypadku kluczowe znaczenie. Tymczasem prezes DI BRE Banku zapowiadał w "PB", że nie zamierza brać udziału w tego typu wyścigu i stawia na transakcje z klientami. Są one bowiem właściwie pozbawione ryzyka i zyskowne, a z własnymi transakcjami bywa różnie.

Warto też zwrócić uwagę na rynek opcji. Luty pokazał, że styczniowy rekord wolumenu (173,4 tys. szt.) był raczej jednorazowym zdarzeniem, a nie początkiem dynamicznego wzrostu zainteresowania opcjami (istnieją serie oparte tylko na WIG20). Obroty spadły bowiem o 26,1 proc. miesiąc do miesiąca, do 128,1 tys. szt. Dlatego ten rynek wymaga jeszcze promocji.

Zmiana lidera WRSB

Czołowa pozycja na rynku akcji zapewniała do tej pory DM Banku Handlowego pierwszą lokatę w rankingu Wskaźnika Rynkowej Siły Brokera (zobacz poniżej). Z miesiąca na miesiąc przewaga nad rywalami jednak malała, a w lutym na pierwsze miejsce wskoczył DM BZ WBK. Ten awans to zasługa miejsc w czołówce zarówno na rynku akcji, jak i na rynku futures. Transakcjom z instytucjami z pewnością pomagają ciekawe oferty pierwotne, jakie przeprowadza DM BZ WBK. Broker zajął zresztą pierwsze miejsce w naszym rankingu domów maklerskich na rynku IPO w 2010 r. ("PB" z 20 stycznia), gdzie braliśmy pod uwagę zarówno liczbę i wielkość ofert, jak również stopy zwrotu dla inwestorów. Czy w strategii DM BZ WBK coś się zmieni? To zależy od nowego właściciela całej grupy BZ WBK, czyli hiszpańskiego Santandera. Pewny jest jedynie rebranding.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na duży skok CS w naszym rankingu (0,79 pkt). Trend wydaje się wyraźny, więc można oczekiwać w najbliższych miesiącach, że CS prześcignie DI BRE Banku i ING Securities. Jeśli tak się stanie, będzie już numerem cztery w rankingu WRSB. Co ważne, CS jest coraz mocniejszy zarówno na rynku akcji, jak i futures. To sugeruje, że wielu klientów może preferować strategie oparte jednocześnie o te dwa rynki.

W najnowszym zestawieniu do góry pnie się też Banco Espirito Santo de Investimento (BESI) i BM Alior Banku. DM IDMSA nie udało się powrócić do pierwszej dwudziestki, z której broker wypadł w styczniu.

Duże transakcje zapewniają prestiż

DM PKO BP zbiera laury

za prywatyzacje z 2010 r. Został brokerem roku w regionie.

Największe polskie prywatyzacje zostały docenione. Największe honory zbiera DM PKO BP, który firmował wiosenną ofertę PZU oraz jesienną GPW, brał również udział w ofercie Tauronu. Łącznie oferty te miały rekordową wartość 13,5 mld zł. Prywatyzacja warszawskiej giełdyzostała uznana przez miesięcznik Euromoney transakcją roku. To jednak nie koniec wyróżnień.

Brytyjski magazyn World Finance przyznał inwestycyjnemu ramieniu PKO BP tytuły brokera roku w Europie Wschodniej aż w trzech kategoriach — brokera instytucjonalnego, brokera internetowego oraz brokera-doradcy.

— W zeszłym roku braliśmy udział w największych transakcjach różnego typu w Polsce. Nasza aktywność pozwoliła nie tylko na umocnienie się na pozycji lidera w Polsce, ale również na wypłynięcie na szersze wody — komentuje Jakub Papierski, wiceprezes PKO BP, odpowiedzialny za bankowość inwestycyjnś.

Bank był odpowiedzialny m.in. za transakcje przyspieszonego book-buildingu (ABB) na akcje PGE, PZU i Mennicy Polskiej o łącznej wartości 8,4 mld zł oraz 7 debiutów obligacji na rynku Catalyst.

Warto jednak pamiętać, że choć formalnie oferującym w IPO PZU i GPW był DM PKO BP, o tyle największe prywatyzacje obsługiwały konsorcja wielu brokerów. Jednocześnie można się spodziewać, że firmowanie prestiżowych transakcji przez DM PKO BP — brokera spoza krajowej czołówki — wynikało w części z powiązań właścicielskich. PKO BP kontroluje przecież skarb państwa, który prywatyzował PZU i GPW. Czy w tym roku DM PKO BP będzie wewnętrznie silniejszy? Na pewno o to powalczy. O aspiracji do czołówki dzięki sile operacyjnej zapewniał w "PB" Błażej Bożym, który kieruje bankowością inwestycyjną w PKO BP i pełni jednocześnie obowiązki dyrektora DM PKO BP. Wtórował mu Grzegorz Zawada, od lutego wiceszef brokera, który ma zbudować silny dział analiz (ważne wsparcie biznesu instytucjonalnego). Od stycznia w DM PKO BP pracuje bowiem jedynie dwóch analityków. Potrzebny jest m.in. specjalista od sektora bankowo-finansowego czy dewelopersko-budowlanego.

3 PYTANIA DO...

Grzegorz Leszczyński: Do końca roku podwoimy udziały

1Podczas poprzedniej hossy domeną DM IDMSA były oferty pierwotne. W 2010 r. mocno spadliście w naszym rankingu. Jak będzie w tym roku?

Inwestorzy bardziej zwracają uwagę na fundamenty. Wprowadzamy bardzo dobre spółki, które w dłuższym okresie na pewno będą liderami wzrostów. Skoro są dobre fundamentalnie to trudno oferować duże dyskonto. Pod względem liczby debiutów byliśmy w 2010 r. numerem dwa. W tym chcemy być liderem.

2Brokerka osłabła — do DM BDM odeszli sales-traderzy, a w naszym rankingu wypadliście w styczniu z zestawienia TOP20. Jest pomysł na rozwój tego biznesu?

Odbudowaliśmy zespół i jest on obecnie lepszy niż wcześniej. W lutym przekroczyliśmy już 1 proc. w obrotach akcjami (najlepszy wynik od 2 lat), a na koniec roku chcemy mieć 2 proc. Naszym problemem jest brak zleceń z zagranicy. Dlatego jeśli tylko znajdziemy brokera do strategicznej współpracy czy przejęcia, szybko podejmiemy decyzję. Dla naszych akcjonariuszy ważne powinno być to, że choć udziały mamy nieduże, to zarabiamy na brokerce.

3Jak ważny będzie biznes brokerski w Grupie IDMSA?

Nie da się ukryć, że brokerka to funkcja pomocnicza, o coraz bardziej śladowym wpływie na wyniki. Chcemy jednak rozwijać tę działalność. Jest ona na pewno pomocna przy zarabianiu na obsłudze IPO czy emisji obligacji. Skupiamy się na budowie grupy finansowej, której elementami są Idea TFI, Polski Bank Przedsiębiorczości (dawny WestLB) i prowadzone na szeroką skalę inwestycje własne, m.in. we współpracy z Supernova Fund. Przyszłych zysków z tej działalności rynek jeszcze nie docenił. Podtrzymujemy plany przejęcia PTE, jeśli po zmianach w systemie któryś z właścicieli zdecyduje się na pozbycie tego biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu