Dobre perspektywy

Bartosz Ptach
opublikowano: 2006-03-30 00:00

North Coast działa na rynku FMCG (szybko rotujące produkty codziennego użytku). CAL Company Assistance, firma analizująca ten rynek, wycenia jego wartość w Polsce na 128 mld zł. Blisko trzy czwarte tej kwoty przypada na artykuły spożywcze i napoje. Perspektywy dla branży są niezłe. Dane GUS wskazują na poprawę nastrojów konsumenckich i możliwość wzrostu konsumpcji indywidualnej.

Od kilku miesięcy wskaźniki koniunktury konsumenckiej sygnalizują poprawę sytuacji polskich rodzin. W lutym wskaźnik ten wzrósł do –19,4 proc. To o 2,6 pkt proc. wyżej niż w styczniu i 11,4 pkt proc. więcej niż w lutym 2005 r. Wartość ujemna oznacza, że nadal więcej gospodarstw nastawionych jest pesymistycznie (skrajne wartości to –100 i +100). Ważne jednak, że optymistów przybywa. Pozytywnie wygląda też ocena przyszłej sytuacji. Tu wskaźnik wynosi –3,6 proc. i jest o 2,3 pkt proc. wyższy niż w styczniu i 9,8 pkt proc. wyższy niż przed rokiem.

Polski rynek różni się strukturą od zachodnich. Dominują tam hipermarkety i supermarkety, czyli nowoczesne kanały dystrybucji. W Polsce największy udział (prawie połowę) w dystrybucji ma kanał tradycyjny (sklepy małe i średnie). Kanał nowoczesny ma 28- -procentowy udział, a alternatywny około 25 proc. (hotele, restauracje). Duże rozproszenie ludności w naturalny sposób zmusza do utrzymywania niewielkich lokalnych sklepów. Polacy robią mniejsze zakupy, za to częściej. Nic dziwnego — lokalne sklepy były od zawsze, a wielkie hipermarkety powstają dopiero od kilku lat. Nasze przyzwyczaje- nie do tradycyjnego handlu pozwala North Coast optymistycznie patrzeć w przyszłość. Tym bardziej że tu producenci i hurtownie mogą liczyć na wyższe marże i krótsze terminy płatności niż w hipermarketach.

Szybciej natomiast zmienia się układ na rynku hurtowym FMCG, który ostatnio uległ silnym przemianom. W ostatnich 10 latach liczba hurtowni spadła o ponad połowę, z 20 do 9 tys. To efekt silnej konkurencji, która eliminuje z rynku mniejsze podmioty, o słabszej kondycji finansowej. Tylko sześć firm na rynku ma ogólnokrajowy zasięg. Wydaje się więc, że zarówno rynek hurtowy, jak i detaliczny jest atrakcyjny dla inwestorów — ze względu na spory potencjał w porównaniu z krajami Unii Europejskiej. Tendencja zmian w strukturze kanałów dystrybucji doprowadzi do dalszych przetasowań wśród obecnych na tym rynków podmiotów. North Coast mógłby to wykorzystać, przejmując plajtujące hurtownie czy sklepy lub wykupując zmęczoną walką konkurencję.

Możesz zainteresować się również: