Dolar zaczyna się umacniać

  • Marek Rogalski
opublikowano: 18-03-2014, 16:54

Deklaracja prezydenta Putina, który dał do zrozumienia, że Rosja zadowoli się tylko Krymem (który notabene został dzisiaj oficjalnie „przyłączony” do Federacji Rosyjskiej na podstawie nie uznawanego przez społeczność międzynarodową porozumienia z władzami Republiki Krymskiej), miała krótkotrwały wpływ na notowania dolara, który chwilowo stracił na wartości.

Ryzyko teoretycznie zmalało – na czym wyraźnie zyskał chociażby złoty – ale kłopoty pozostały. Bo władze Ukrainy już zapowiedziały, że nie uznają decyzji Rosji – otwartym pozostaje, zatem pytanie, czy Moskwie rzeczywiście uda się bezkrwawo przejąć półwysep (mam tu na myśli kończący się w piątek rozejm pomiędzy wojskami Ukrainy i Rosji).

Chociaż z deklaracji, jakie padały w ubiegłym tygodniu ze strony ukraińskich władz, można było wywnioskować, że Kijów nie będzie bronił Krymu, a skupi się raczej na utrzymaniu wschodnich granic z Rosją. Tylko, że wydarzenia w polityce potrafią być dość dynamiczne… Tym samym jakiekolwiek plotki (jak ta opublikowana na Twitterze, że rosyjskie wojska szturmują ukraińską bazę w Symferopolu), które będą jednak sugerować militarne przepychanki, będą tylko nasilać obawy, co przyniesie kolejny weekend. A to już może przynieść utrwalenie trendu umocnienia dolara, który może zainicjować jutrzejszy komunikat FED.

Z kolei dane, jakie napłynęły dzisiaj z USA były delikatnie pozytywne dla amerykańskiej waluty. Wprawdzie inflacja CPI za luty była nieco niższa od szacowanej w ujęciu rocznym (wyniosła 1,1 proc. zamiast 1,2 proc. wobec 1,6 proc. w styczniu), to wartości bazowe były zgodne z szacunkami (0,1 proc. m/m i 1,6 proc. r/r). Rynek nie ma, zatem argumentów, aby zmieniać termin spodziewanej podwyżki stóp procentowych przez FED – tj. czerwiec 2015 r. Dobre były też dane z rynku nieruchomości – wprawdzie dynamika rozpoczętych budów spadła w lutym o 0,2 proc. m/m, to już liczba wydanych pozwoleń wzrosła aż o 7,7 proc. m/m sugerując poprawę koniunktury w najbliższych miesiącach. Na plus zaskoczyły też dane nt. przepływu kapitałów netto w styczniu, gdzie po słabym grudniu odnotowano napływ dolarów w wysokości 83 mld.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Tymczasem indeks ZEW z Niemiec okazał się słabszy od prognoz. W marcu jego wartość obniżyła się do 46,6 pkt. z 55,7 pkt. w lutym i szacowanych 53 pkt. Jako jedną z przyczyn wskazuje się konflikt na Krymie, który może zaszkodzić niemieckim kontaktom biznesowym na Wschodzie. Mamy, zatem pierwszy namacalny sygnał, że w średnim terminie ostatnie wydarzenia na Krymie (które będą prowokować eskalację dalszych wzajemnych sankcji UE z Rosją) będą negatywnie wpływać na gospodarkę strefy euro.

Na wykresie EUR/USD widać, że zostały dzisiaj podjęte dwie próby. Pierwsza to ruch w stronę wczorajszego szczytu na 1,3946, który zakończył się przy 1,3941. Druga, która nastąpiła potem, to spadek do 1,3879, a zatem w rejon kluczowego wsparcia na 1,3880, którego złamanie byłoby pierwszym, wyraźniejszym sygnałem odwracania się trendu na spadkowy. Wsparcia zostały wybronione, ale sam fakt, że doszło do ich testu, może już świadczyć, że taka próba zostanie powtórzona jutro po południu. W perspektywie nadchodzących godzin rynek ma szanse wykreślić ostatnią falę wzrostową w okolice 1,3975-80, chociaż pytanie na ile to się uda. Jeżeli spojrzymy na wykres dzienny to widzimy coraz niższe szczyty (ostatni na 1,3941). Tym samym rośnie prawdopodobieństwo zmiany średnioterminowego trendu, a proces ten powinien zacząć się realizować już od jutra. Złamanie 1,3880 będzie oznaczać ruch do 1,3824-31, a później ważny rejon to okolice 1,3700 i wreszcie okolice 1,3560 i 1,3475.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane