Dow Jones ostro w dół

Marek Druś
opublikowano: 2006-07-13 00:00

Główne indeksy amerykańskich rynków akcji wyraźnie spadły. Dow Jones stracił ponad 100 pkt i znalazł wsparcie dopiero na poziomie 11 000 pkt. Nastroje pogorszyły doniesienia z Bliskiego Wschodu. Nie zdołał ich poprawić niższy niż oczekiwano majowy deficyt handlowy.

Główną przyczyną spadków było jednak rozczarowanie prognozami i wynikami kwartalnymi. Największe straty notowały spółki technologiczne. Kurs Della mocno spadł, gdy pojawiły się informacje, że największy na świecie producent komputerów osobistych może w czwartek ogłosić obniżkę cen. Dodatkowo UBS obniżył prognozę jego zysków kwartalnych.

Mocno taniały akcje Apple. Credit Suisse ostrzegł, że spółka może mieć mniejszą sprzedaż w związku z oczekiwaniem na wejście na rynek nowego modelu iPoda. Spadł kurs Microsoftu, ukaranego przez europejskiego regulatora karą 357 mln USD. Staniały akcje IBM po obniżeniu prognozy jego przychodów przez J. P Morgan. Kurs Genentech spadł, choć zysk kwartalny spółki biotechnologicznej okazał się wyższy niż oczekiwano. Rozczarowała sprzedaż. Wiadomość o malejącym popycie na kredyty hipoteczne wywołała przecenę największych sieci sklepów z artykułami budowlano-montażowymi: Home Depot i Lowe’s.

W Europie przeważał popyt. Paneuropejski DJ Stoxx 600 wzrósł o 0,3 proc. Z 18 indeksów branżowych najmocniej, bo aż o 2,27 proc., rósł indeks spółek surowcowych. Jego wartość wzrosła do najwyższego poziomu od 15 maja. Inwestorzy kupowali akcje największych spółek wydobywczych, m.in. BHP Billiton i Rio Tinto. Bezpośrednią przyczyną był wzrost notowań miedzi i złota do najwyższego poziomu od sześciu tygodni.