Drobne usługi bez rejestrowania

opublikowano: 07-02-2018, 22:00

Korepetytor będzie mógł uczyć za pieniądze i nawet tego nie ujawniać. Podobnie mogą zarabiać inni, byle nie za wiele — bo wtedy staną się firmami

Za nigdzie niezgłoszony zarobek do 1050 zł, a ściślej za taki przychód miesięczny, nikt nikogo nie będzie ścigał — ani ZUS, ani władze lokalne, ani fiskus. Jednak do czasu, bo gdy skarbówka stwierdzi, że ktoś nie uwzględnił tych pieniędzy w corocznym zeznaniu podatkowym, powstałą zaległość trzeba będzie zapłacić — i to co najmniej z karnymi odsetkami. Z tym muszą liczyć się osoby, które będą w tym roku wykonywać działalność nieuznawaną za gospodarczą — tzw. nierejestrową czy nieewidencjonowaną, określaną przez rząd także jako bagatelna z uwagi na niskie dochody.

To właśnie limitowana wysokość przychodów, a dokładnie połowa minimalnego wynagrodzenia za pracę, które w tym roku wynosi 2100 zł, jest podstawowym warunkiem, aby ktoś nie został uznany za przedsiębiorcę i był wolny od wielu obowiązków związanych z prowadzeniem biznesu, w tym od zgłoszenia go do jakiegokolwiek rejestru, łącznie z Centralną Ewidencją i Informacją o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Taką możliwość stwarza Prawo przedsiębiorcy, nad którym obecnie pracuje Senat — to jedna z pięciu ustaw składających się na tzw. Konstytucję biznesu. Ma ona wejść w życie już w marcu. Jednocześnie jednak nowe rozwiązanie nie oznacza, że tak niska skala zarobków wyklucza prowadzenie firmy. To kwestia dobrowolnego wyboru, niezależna od wysokości uzyskiwanych przychodów.

Kilka warunków

Są w zasadzie trzy warunki — poza ograniczeniem przychodowym — dzięki którym czyjaś aktywność zarobkowa nie będzie traktowana jak prowadzenie firmy. Po pierwsze, prawo takie ma przysługiwać wyłącznie osobie fizycznej i nie jest dane spółce cywilnej. Po drugie, nie można działać w dziedzinach wymagających uzyskania koncesji, zezwolenia albo wpisu do działalności regulowanej. Po trzecie, nie można wykonywać działalności gospodarczej w ciągu 60 miesięcy przed uzyskiwaniem nieewidencjonowanych zarobków. Przepis przejściowy przewiduje, że z nowego uprawnienia będą mogły skorzystać osoby, które w ciągu jednego roku przed dniem wejścia w życie ustawy nie były wpisane do CEIDG.

Przychód z nieewidencjonowanego zarobkowania zdefiniowano jako kwoty należne — choćby nie zostały faktycznie otrzymane — po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. Nie będzie on obciążony składkami ZUS. Jednak gdy tylko przekroczy ustawową granicę, automatycznie i od razu — bo od dnia, w którym osiągnie wysokość ponad ten limit — wykonywana działalność stanie się z mocy prawa działalnością gospodarczą ze wszelkimi tego konsekwencjami. W takim przypadku trzeba będzie złożyć wniosek o wpis do CEIDG. Prawo przedsiębiorcy wyznacza na to siedem dni od daty przekroczenia limitu przychodów.

W trakcie konsultacji publicznych nad przyszłą ustawą wysokość przychodów decydujących o statusie działalności nierejestrowej uznawano za zbyt niską. Polskie Towarzystwo Gospodarcze (PTG) Brodnica proponowało kwotę równą 150 proc. minimalnego rocznego wynagrodzenia. W jego ocenie pozostawienie limitu miesięcznego na poziomie połowy tej płacy nie przysłuży się zbytnio walce z szarą strefą (co jest również celem proponowanych zmian), ponieważ w dalszym ciągu będzie istniała w tych dziedzinach aktywności, z których dochody są niewystarczające do pokrycia realnych kosztów życia czy stałych związanych z działalnością gospodarczą.

Na tak i na nie

Rząd nie zmienił zdania — pozostawił limit przychodów nieewidencjonowanych na pierwotnym poziomie, a sam pomysł jego wprowadzenia uzasadnił potrzebą stymulowania polskiej przedsiębiorczościi ograniczania obowiązków publicznoprawnych osób, które ją prowadzą. Dla przeciwdziałania rozrostowi szarej strefy wprowadził zasadę, że zarobek ten będzie podlegał podatkowi dochodowemu od osób fizycznych (PIT).

Dr Wojciech Warski, przewodniczący Konwentu Bussines Centre Club (BCC) i wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego, przyjmuje to rozwiązanie bardzo pozytywnie.

— Przepisy o działalności nierejestrowej sankcjonują stan faktyczny i likwidują nieżyciowe absurdy, np. gdy strażnik miejski ścigał babcię sprzedającą marchewkę lub ktoś donosił do urzędu skarbowego, że sąsiad udziela korepetycji. Jednocześnie można być spokojnym o to, że w „polskim piekiełku” działalność dużej skali i tak nie ujdzie uwadze informatorów, więc uszczerbek na skutek ewentualnego nadużywania tych przepisów będzie zaniedbywany — mówi dr Wojciech Warski.

Niezdrowa konkurencja

Elżbieta Lutow, dyrektor zespołu rozwoju przedsiębiorczości w Związku Rzemiosła Polskiego (ZRP), uważa, że działalność nierejestrowa uderza w zasady zdrowej konkurencji.

— ZRP od początku był przeciwny wprowadzaniu takiego pojęcia. Uważamy, że wprowadzenie takiej regulacji, w zasadzie bez żadnych obowiązków biurokratycznych, jakimi są obarczane nawet najmniejsze firmy — chodzi o prowadzenie księgowości, JPK, kasy fiskalne, terminale — i bez obciążeń publicznych, w szczególności w ubezpieczeniach, dla osób prowadzących działalność w niewielkich rozmiarach będzie odbierane przez pozostałych mikroprzedsiębiorców, w tym wielu rzemieślniczych, jako sankcjonowanie nierównych warunków prawnych — mówi Elżbieta Lutow.

Ona też, podobnie jak brodnickie PTG, podkreśla, że nowy przepis będzie ułatwieniem dla firm z niektórych działalności — szczególnie usług i drobnego handlu — do prowadzenia ich w szarej strefie.

— Takie działania można uznać za niedozwoloną pomoc publiczną. W dyskusji zwracaliśmy uwagę, dlaczego to rozwiązanie może okazać się niekorzystne, szczególnie dla małych rzemieślniczych zakładów usługowych, ale nie znalazło to wsparcia wśród przedstawicieli resortu rozwoju — z powodów oczywistych, jako autorów projektu — ale także przedstawicieli organizacji przedsiębiorców — zauważa przedstawicielka ZRP. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Drobne usługi bez rejestrowania