Drobni przedsiębiorcy z nadziejami na nowy rok

Właściciele małych firm przewidują poprawę swojej sytuacji w przyszłym roku. Wciąż jednak ostrożnie podejmują decyzje.

Grupa Idea Banku przeprowadziła kwartalne badanie wśród drobnych przedsiębiorców. Ankietowani mieli ocenić sytuację własnej firmy, a także całej gospodarki w mijającym oraz w nadchodzącym roku. O odpowiedzi poproszono 1 tys. osób posiadających własną działalność gospodarczą. 86 proc. respondentów stanowili przedsiębiorcy zatrudniający nie więcej niż 4 pracowników, a 5 proc. badanych zatrudniało więcej niż 10 osób. Co szósty badany miał tylko jednego kontrahenta. Większość ankietowanych to właściciele firm usługowych.

Z badania wynika, że mali przedsiębiorcy spodziewają się poprawy ich sytuacji w nadchodzącym roku. 59 proc. ankietowanych sądzi, że 2014 r. przyniesie wzrost obrotów ich firmy. Spadku spodziewa się zaledwie 6 proc. badanych. Świadczy to o dużej poprawie nastrojów — w żadnym z kwartalnych badań przeprowadzonych w 2013 r. (odnoszących się do trwającego roku) odsetek firm spodziewających się wzrostu obrotów nie przekraczał 50 proc. Dobre nastroje potwierdzają też planowane zmiany w zatrudnieniu. Zwiększenie liczby pracowników planuje 43 proc. ankietowanych, a zmniejszenie zaledwie 2 proc. Liczba planujących powiększenie załogi jest jednak mniejsza niż odnotowana w prognozach z trzeciego kwartału — wtedy zwiększenie zatrudnienia planowało 63 proc. przedsiębiorców.Warto zauważyć, że bardziej skłonni do zatrudnień są właściciele firm, które już mają pracowników. Według analityków, te pozytywne przewidywania przedsiębiorców w ostatnim kwartale roku są spowodowane m.in. wysokimi przychodami ze sprzedaży w grudniu.

Gospodarka przyspieszy

Niewątpliwy wpływ na wyniki badania Idea Banku i Tax Care ma fakt, że zostały przeprowadzone w najgorętszym dla wielu firm okresie. Jednak to dobre przewidywania dotyczące całej polskiej gospodarki pozwalają przedsiębiorcom oczekiwać poprawy sytuacji ich firm w nadchodzącym roku. Dokładnie połowa badanych uważa, że gospodarka w 2014 r. przyspieszy. Co więcej, właściciele firm, którzy dobrze oceniają perspektywy swojego biznesu, dostrzegają też możliwości rozwoju całej gospodarki. 38 proc. twierdzi, że wzrost gospodarczy będzie podobny jak w mijającym roku, a tylko 12 proc. sądzi, że krajowa gospodarka zwolni. Przewidywania drobnych przedsiębiorców są w tym względzie zbieżne z oczekiwaniami ekonomistów.

Odłożone inwestycje

Ostatni kwartał roku zwykle jest okresem sprzyjającym zakupom inwestycyjnym, ze względu na rozliczenie podatku dochodowego. Samochody są zaś najczęściej kupowanym środkiem trwałym — w 2014 r. takie auto planuje kupić 24 proc. badanych. Jednak zdaniem analityków Tax Care, w związku z zamieszaniem ze zmianami w odliczaniu VAT, wielu przedsiębiorców postanowiło przesunąć zakupy na przyszły rok. Brak wydatków na inwestycje w 2013 r. zadeklarowało 43 proc. badanych. W przyszłym roku odsetek ten spadnie do 30 proc. Wpływ na to ma zamieszanie związane z wprowadzanymi zmianami w odliczaniu VAT od zakupu samochodów osobowych. Obowiązujące obecnie ograniczenie w odliczaniu VAT przy nabyciu samochodów osobowych oraz zakaz odliczania VAT od paliwa do takich aut będą aktualne tylko do końca tego roku. Od stycznia (jednak tylko na pewien czas) wróci możliwość całkowitego odliczenia VAT-u w przypadku tak zwanych samochodów z kratką. Po okresie przejściowym znów pojawi się możliwość pełnego odliczenia VAT-u od zakupu samochodu osobowego i paliwa. Obejmie ono najprawdopodobniej tylko przedsiębiorców, którzy wykorzystują auta w celach związanych z prowadzeniem firmy. Pozostali będą mogli odliczyć jedynie 50 proc. VAT-u od zakupu auta i paliwa oraz innych wydatków związanych z eksploatacją.

Ostrożnie z kredytami

Optymistyczne prognozy nie przekładają się jednak na chęci przedsiębiorców do brania kredytów. 54 proc. ankietowanych przyznało, że zamierza w przyszłym roku korzystać z kredytu, ale przy odsetku planujących zakupy środków trwałych na poziomie 70 proc. i odsetku oczekujących wzrostu obrotów w wysokości 59 proc. Według analityków, świadczy to o tym, że mimo oczekiwanej poprawy koniunktury przedsiębiorcy obawiają się możliwości utraty płynności firmy i wolą wstrzymać się z decyzjami o zadłużaniu się do momentu, gdy sytuacja gospodarcza naprawdę się poprawi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Drobni przedsiębiorcy z nadziejami na nowy rok