EBC prawdopodobnie na początku marca będzie już dysponować analizą dotyczącą objęcia 29,9 proc. akcji Commerzbanku przez UniCredit. Pozwoli to na podjęcie decyzji przez regulatora później w przyszłym miesiącu. Według źródła Reutersa, ostatnie spotkanie ekspertów EBC wskazywało, że będzie pozytywna.
Niemiecki urząd antymonopolowy poinformował w środę, że również rozpatruje plany UniCredit dotyczące zwiększenia udziału w Commerzbanku, po tym jak włoski bank zarejestrował przejęcie udziału wynoszącego do 29,99 proc.
We wrześniu ubiegłego roku UniCredit ujawnił się w akcjonariacie Commerzbank. Dzięki derywatom zwiększył zaangażowanie w kapitale akcyjnym banku do 28 proc. i nie wykluczył możliwości złożenia oferty przejęcia. Działania włoskiego banku spotkały się z negatywną reakcję zarządu Commerzbanku oraz ówczesnego rządu Niemiec. Nie zmieniły tej sytuacji wybory parlamentarne z 23 lutego. Friedrich Merz, lider CDU/CSU, która je wygrała, mówił o potencjalnym przejęciu Commerzbanku przez UniCredit jako „naprawdę dewastującym” dla Niemiec. Ostrzegał, że miałoby „znaczący wpływ” na średni i mały niemiecki biznes oraz finansowanie eksportu.
Prezes UniCredit, Andrea Orcell, dawał niedawno do zrozumienia, że nie będzie oferty przejęcia Commerzbanku jeśli nie zaakceptuje jej rząd Niemiec. Mówił, że decyzja w tej sprawie zapadnie pod koniec tego lub na początku przyszłego roku.
Commerzbank jest właścicielem polskiego mBanku, w którym ma 69 proc. kapitału.
