Spółka dostanie nowy kapitał, ale nie będzie preferencji dla głównego akcjonariusza. To powinno zadowolić nadzór.
Producent automatyki przemysłowej złożył w Komisji Nadzoru Finansowego wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie prospektu emisyjnego. To element procesu, o którym pisaliśmy dwa tygodnie temu, mającego skorygować formę podwyższenia kapitału. Prospekt obejmuje różne emisje, w tym jedną z prawem poboru (1,66 mln szt.) dla dotychczasowych akcjonariuszy i transzę bez prawa poboru dla firmy Multico, kontrolowanej przez Zbigniewa Jakubasa (300 tys.). Obie po jednej cenie nominalnej (3,8 zł). Komisja nie chciała się zgodzić na taką drogę przeprowadzenia emisji i prospekt czekał na zatwierdzenie od października.
— Właśnie szykujemy projekty uchwał na walne zgromadzenie, dostosowujących kształt emisji do wymagań Komisji Nadzoru Finansowego — mówi Jan Zakonek, prezes Polnej.
Walne odbędzie się 30 czerwca.
— W emisji serii E zmian nie będzie. Akcjonariusze, którym zostały już przydzielone prawa poboru, dostaną papiery — zapewnia prezes.
Korekta dotyczy części serii F skierowanej do Zbigniewa Jakubasa. Zapowiadał on na naszych łamach, że dla dobra firmy jest skłonny wycofać się z emisji skierowanej do niego. Z naszych informacji wynika, że nie zamierza wycofywać się z tych obietnic.
31,24
proc. Taką część kapitału Polnej kontroluje Zbigniew Jakubas.