Zdaniem Epic Games, firma Apple stosuje niezrozumiałe i niezgodne z prawem ograniczenia, które mają na celu monopolizować rynek i regulować deweloperom dostęp do ponad miliarda mobilnych klientów. Chyba, że zgodzą się oni na korzystanie wyłącznie ze sklepu Apple, w przypadku którego firma z Cupertino stosuje wysoką, sięgającą 30 proc. stawkę prowizji.
Komisja UE zbada czy Apple narusza prawo konkurencji, zmuszając deweloperów do korzystania jedynie z własnego systemu płatności w aplikacji.

– Apple nie powinno mieć prawa do blokowania lub opodatkowywania transakcji za pośrednictwem nienależących do nich usług płatniczych - argumentuje Tim Sweeney, dyrektor generalny Epic Games.
W wydanym oświadczeniu Apple poinformował, że „Epic włączył w swojej aplikacji funkcję, która nie została ani sprawdzona ani zatwierdzona, dodatkowo robiąc to z wyraźnym zamiarem naruszenia wytycznych App Store". Przedsiębiorstwo informatyczne dodało, że „nie może się doczekać wyroku Komisji Europejskiej.“
Bruksela bada również sprawę Spotify Technology, która zaskarżyła Apple o nieuczciwe ograniczenia usługi strumieniowego przesyłania muzyki.