Estonia: renegocjowanie partnerstwa UE z Rosją nie na czasie

PAP
12-08-2008, 21:17

W opublikowanej we wtorek wypowiedzi prezydent Estonii Toomas Ilves zadeklarował, że prowadzenie przez Unię Europejską rokowań w sprawie nowego układu o partnerstwie z Rosją jest nie na  czasie, zaś sama koncepcja strategicznego partnerstwa z Moskwą stanowi błąd.

"Trudno wyobrazić sobie, jak można by było realizować strategiczne partnerstwo z krajem, który bombarduje miasta w sąsiednich państwach, który narusza prawo międzynarodowe lub żąda zmiany prawowitych, demokratycznie wybranych rządów" - oświadczył Ilves w wywiadzie dla środowego wydania konserwatywnego niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgmeine Zeitung" (FAZ). Omówienie wywiadu zamieściła w swym wtorkowym serwisie agencja dpa.

Jak zaznaczył estoński prezydent, UE musi sobie uświadomić, "z jakiego rodzaju sąsiadem mamy właściwie do czynienia". Jak zaznaczył, UE musi dokonać całościowego przeglądu swych stosunków z Moskwą. Komentując rokowania w sprawie nowego układu o partnerstwie z Rosją, stwierdził krótko: "Uważam, że wydarzenia wyprzedziły je".

W towarzystwie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, prezydentów Ukrainy i Litwy oraz premiera Łotwy Ilves udał się we wtorek z wizytą do Gruzji; w Tbilisi dołączy do nich prezydent Łotwy.

W wywiadzie dla FAZ Ilves nazwał "godnym w najwyższym stopniu ubolewania" fakt, że na kwietniowym szczycie NATO w Bukareszcie zrezygnowano z przedstawienia Ukrainie i Gruzji Planu Działań na rzecz Członkostwa (Membership Action Plan - MAP). Moskwa uznała to za legitymację do traktowania obu państw jako sfery swoich wpływów - podkreślił prezydent Estonii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Estonia: renegocjowanie partnerstwa UE z Rosją nie na czasie