„Inwestorzy zdają sobie sprawę, że w drugiej połowie roku gospodarka zwolni dość gwałtownie” – komentował Philippe Gijsels, szef researchu BNP Paribas Fortis. „Wszyscy tną deficyty, ale nikt w zasadzie nie wie, jaki to będzie miało skutek dla gospodarki” – dodawał.
Notowania brytyjskiego Cable & Wireless Worldwide tapnęły o 16 proc. Spółka podała, że za sprawą cięć budżetowych na Wyspach jej zyski na akcję będą się kształtować w dolnym przedziale oczekiwań analityków. Zupełnie inne nastroje towarzyszyły posiadaczom papierów Nokii, której papiery skoczyły o 4 proc. Wall Street Journal poinformował, że szykuje się zmiana na stanowisku prezesa firmy.