Fabryka silników pachnąca lawendą

opublikowano: 03-06-2022, 06:30

Fabryka koncernu Mercedes-Benz w Jaworze, pierwszy w grupie zeroemisyjny zakład, buduje bocznicę kolejową i instalację fotowoltaiczną. To tylko część działań, o których opowiada dr Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor komunikacji korporacyjnej.

„PB”: Zakład koncernu Mercedes-Benz w Jaworze jako pierwszy w grupie jest bezemisyjny. Do 2022 r. wszystkie fabryki Mercedesa miały kupować zieloną energię. Udało się?

Dr Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor komunikacji korporacyjnej i relacji zewnętrznych w Mercedes-Benz Manufacturing Poland: Tak, jest to zgodne z naszą strategią Ambition 2030, która przewiduje, że do końca tej dekady — oprócz zeroemisyjności fabryk Mercedesa w Europie — udział aut elektrycznych w naszej flocie przekroczy 50 proc., a do 2039 r. cała flota będzie bezemisyjna. Fabryka w Jaworze jako pierwsza w grupie spełniła wymóg zeroemisyjności. Jest w całości zasilana energią odnawialną ze znajdującej się 12 km od Jawora farmy wiatrowej. Energię elektryczną dostarczają 22 wiatraki, każdy o mocy ponad 2 MW. To absolutnie wystarczy do zasilania fabryki, choć nie jest mała, bo zbudowana na ponad 50 ha, w tym 220 tys. m kw. powierzchni produkcyjnej, i zatrudnia ponad 1500 osób. Ciepło zapewnia biomasa spalana w ultranowoczesnym energy center zbudowanym przez firmę GETEC i biogaz.

Liczycie ślad węglowy?

Oczywiście, i to na poziomie zarówno centralnym jak lokalnym. Obecne przepisy UE oraz projekt przygotowywanej dyrektywy CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive) dopuszczają raportowanie niefinansowe tylko przez główną spółkę. Nasza centrala pozyskuje więc dane do raportu zgodnie ze strategią ESG od wszystkich oddziałów Mercedesa na świecie. W Jaworze postanowiliśmy jednak policzyć nasz własny ślad węglowy, bo interesują nas dane z tzw. zakresu 3. Przypomnę: pierwszy zakres liczenia śladu węglowego to emisje bezpośrednie, drugi to emisje pośrednie, a trzeci, który w Jaworze liczymy od 2021 r., to zakres na wejście, czyli upstream, i na wyjście, czyli downstream. W obszarze upstream chodzi m.in. o zakupione usługi i surowce, emisje nieujęte w zakresie pierwszym i drugim, transport i odpady. W obszarze downstream liczy się m.in. transport i dystrybucja gotowych produktów — w naszym przypadku baterii i silników do fabryk Mercedesa na świecie. Współpracujemy z firmą Bureau Veritas, która pomaga nam policzyć CO2 zgodnie z wytycznymi Greenhause Gas Protocol we wszystkich trzech zakresach.

Skoro Mercedes-Benz liczy ślad węglowy w trzech zakresach, to wymaga tego również od poddostawców. Czy zdarza się, że rezygnujecie z któregoś, bo nie liczy śladu węglowego albo jest zbyt duży?

Zobowiązujemy dostawców do spełniania naszych standardów i do redukcji śladu węglowego. Do końca ubiegłego roku 75 proc. z nich podpisało tzw. Ambition Letter, czyli zobowiązanie, że będą dążyli do neutralności klimatycznej. Do 2039 r. wszystkie fabryki Mercedesa i poddostawcy muszą osiągnąć zeroemisyjność. Dzięki technologii blockchain możliwe jest transparentne śledzenie m.in. śladu węglowego również u kooperantów. Podam przykład, jak to przygotowujemy: od 2026 r. Mercedes będzie kupował stal, jeden z podstawowych artykułów przy produkcji samochodów, od szwedzkiej firmy SSAB, która w miejscowości Lulea produkuje stal w 100-procentowo zeroemisyjnej fabryce na zielony wodór.

Chcecie w Jaworze osiągnąć jeszcze więcej, bo inwestujecie w bocznicę kolejową...

Tak, od początku inwestycji w Jaworze planowaliśmy, żeby być zeroemisyjnym także w tym trzecim zakresie, czyli m.in. w transporcie do i z fabryki. Połączenie kolejowe Jawora, linia kolejowa nr 137, było jednym z elementów decydujących o ulokowaniu naszej wartej 1 mld EUR inwestycji właśnie w tym miejscu. Z końcem marca podpisaliśmy umowę z Wałbrzyską Specjalną Strefą Ekonomiczną, z którą dzielimy się kosztami budowy bocznicy i platformy przeładunkowej. Na początku maja strefa ogłosiła ogólnoeuropejski przetarg, obecnie trwa sprawdzanie ofert pod względem formalnoprawnym. Mamy nadzieję, że budowa rozpocznie się po wakacjach, a bocznica będzie gotowa do eksploatacji w I kw. 2024 r. Szacujemy, że 80-85 proc. dostaw do fabryki i transportu wyrobów z fabryki będzie odbywać się transportem kolejowym. To ogromne oszczędności CO2.

Planujecie w Jaworze jeszcze jakieś ekologiczne działania?

Tak, wiele. Najbliższe to budowa na dachu jednego z trzech budynków instalacji fotowoltaicznej, która pokryje około 15 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. Planowana moc instalacji to na razie 1,5 MW. Notabene mamy już spore osiągnięcia w optymalizacji zarządzania energią. Fabryka zużywa jej tyle, ile ponad 10 tys. domów jednorodzinnych. Zarządzanie energią obejmuje oświetlenie, ciepło procesowe, chłodzenie, wentylację, energię elektryczną, wodę i ścieki oraz sprężone powietrze. Cały system zarządzania energią pozwala na redukcję emisji CO2 na poziomie 55 tys. ton rocznie.

Drugim projektem jest rozbudowa infrastruktury do ładowania aut elektrycznych, bo wśród naszych pracowników, dostawców i gości jest coraz więcej użytkowników takich pojazdów. W ramach gospodarki obiegu zamkniętego redukujemy i przetwarzamy odpady. Udało nam się zoptymalizować zagospodarowanie odpadów niebezpiecznych, jak np. emulsji czy zaolejonej celulozy. Coraz częściej odpady procesowe, np. węglan wapnia, przekształcamy w surowiec wtórny, zdejmując z nich status odpadu. Jest to część większego projektu w ramach koncernu, dotyczącego redukcji odpadów o 40 proc. do 2030 r. Oferujemy bezpłatny zbiorowy transport pracowniczy z bardzo wielu kierunków. Zachęcamy do tzw. carpoolingu — za pomocą specjalnej aplikacji pracownicy łączą się w grupy, aby w samochodach nie jechała jedna osoba, lecz cztery. System nagród dla takich osób jest dodatkową motywacją. Zlikwidowaliśmy butelki plastikowe, po prostu filtrujemy wodę w kranie. Cała fabryka jest zbudowana na zasadzie silicon-free — nie mamy silikonu jako łącznika elementów budynku. Jest też wiele inicjatyw pracowniczych. Bierzemy udział w sprzątaniu świata. Mamy grupę „Grupa CO2”, zajmującą się m.in. nasadzeniem drzew i krzewów, opieką nad pięcioma ulami na terenie zakładu, a obecnie koleżanki i koledzy zajmują się bioróżnorodnością. Ostatni pomysł to uprawa lawendy, więc w Jaworze będzie pięknie, fioletowo, lawendowo i jeszcze bardziej pachnąco.

Szukaj Pulsu Biznesu do słuchania w Spotify, Apple Podcast, Podcast Addict lub Twojej ulubionej aplikacji,

dziś: „Śladowy ślad węglowy”

Goście: Adam Juszczak — PIE, dr Aleksandra Drewko — Climate Strategies Poland, Aleksandra Pawelec — LPP, dr Ewa Łabno-Falęcka — Mercedes-Benz, Emilia Dębowska — Panattoni

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Zieloną gospodarkę wspierają

Organizator

Puls Biznesu

Patroni honorowi

Ministerstwo infrastruktury Ministerstwo Klimatu i Środowiska Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Polecane