Zgodnie z dokumentem złożonym do lokalnej rady ds. rozwoju zatrudnienia, zwolnienia obejmą dwie placówki w Memphis. Władze firmy zapewniają, że pracownicy zostali uprzedzeni z wyprzedzeniem, a część z nich będzie mogła ubiegać się o inne stanowiska w strukturach FedEx. Spółka deklaruje też pomoc w relokacji, szukaniu pracy lub odprawach.
W 2022 r. FedEx uruchomił projekt „Network 2.0” – wieloletni plan restrukturyzacji sieci operacyjnej i zwiększania efektywności. W jego ramach zamknięto już ponad 100 punktów przeładunkowych i ograniczono działalność w kolejnych stanach USA. Z pracą pożegnało się m.in. 480 osób w Karolinie Północnej i Nebrasce. Obecna redukcja w Memphis – jak podkreśla firma – nie jest jednak częścią tego programu.
Fala zwolnień w branży logistycznej
Problemy FedEx wpisują się w szerszy trend w logistyce. Rosnące napięcia handlowe, w tym nowe cła wprowadzane przez administrację Donalda Trumpa, a także chroniczne niedobory siły roboczej, mocno uderzają w przewoźników. W ostatnich miesiącach wiele firm w branży ogłaszało zwolnienia, próbując ograniczyć koszty i poprawić rentowność.
Firmy transportowe coraz częściej sięgają po nowe technologie. Według badań aż 73 proc. firm już korzysta z narzędzi cyfrowych, by łagodzić problemy kadrowe. Choć na szerokie wdrożenie ciężarówek autonomicznych trzeba będzie jeszcze poczekać, coraz większe znaczenie ma oprogramowanie do zarządzanie pojazdami i automatyzacja magazynów. Firmy podkreślają, że dzięki temu mogą obsłużyć więcej zamówień i poprawić zwrot z inwestycji.
