Inwestorzy finansowi nie brali raczej udziału w transakcji sprzedaży 1 mln akcji browaru Brok-Strzelec przez prezesa spółki Adama Brodowskiego — uważają analitycy Biura Maklerskiego BPH PBK. Ich zdaniem, dla tych graczy cena walorów ustalona na 2,45 zł (prawie 30 proc. powyżej wartości giełdowej) była zbyt wygórowana. Dlatego transakcja została prawdopodobnie przeprowadzona w grupie inwestorów prywatnych, będących znaczącymi akcjonariuszami browaru.