ForFarmers, holenderska firma paszowa, obejmie kontrolę nad KPS Food i włączy jej aktywa do struktury budowanej wokół paszowego Tasomiksu. Do wspólnej organizacji trafi siedem ferm drobiu, ubojnia w Radomiu oraz zakład przetwórczy w Pionkach. Joint venture będzie działać pod nazwą ForFarmers Polska. Utrzymane zostaną dwie marki: KPS w segmencie żywności oraz Tasomix w paszach.
Międzynarodowy koncern paszowy pokieruje KPS Food
Notowany na giełdzie w Amsterdamie ForFarmers miał w 2024 r. 2,75 mld EUR przychodów. W I półroczu 2025 wyniosły one 1,57 mld EUR, co oznacza wzrost o 16 proc. r/r. Spółka działa w Polsce od 2018 r., gdy przejęła większościowy pakiet w Tasomiksie. Zatrudnia 525 osób i produkuje pasze dla drobiu, trzody chlewnej oraz bydła, w tym krów mlecznych i opasowych.
— Połączenie Tasomiksu z jedną z najnowocześniejszych firm przetwórstwa drobiu w Polsce umocni naszą pozycję na polskim rynku drobiu oraz umożliwi dalszy rozwój nad Wisłą — mówi Pieter Wolleswinkel, prezes ForFarmersu.
Nowy podmiot powalczy o rynek drobiu w Polsce
Założony i kierowany przez Jarosława Krzyżanowskiego KPS Food w 2025 r. zanotował 250 mln EUR obrotu. Ma siedem ferm drobiu o łącznej obsadzie około 3 mln miejsc, ubojnię w Radomiu oraz zakład przetwórstwa w Pionkach. Zatrudnia blisko 2 tys. osób. Obecni właściciele pozostaną w strukturze operacyjnie i kapitałowo.
Zarząd nowego podmiotu — ForFarmers Polska — utworzą Paweł Świerkula (prezes) oraz Robert Sobczak i Bartłomiej Kamiński (członkowie zarządu).
Transakcja wymaga zgody prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Kapitał i kontrola nad łańcuchem wartości
Anna Maria Jędrzejczak, partner zarządzająca Marktlink Polska, zwraca uwagę, że ForFarmers i KPS grają o przewagę tam, gdzie w drobiu powstaje realna wartość – w przewidywalności całego łańcucha, od paszy po finalny produkt.
– Kontrolny pakiet 50,5 proc., przy pozostawieniu rodzin za sterami operacyjnymi, wskazuje na model „kapitał + know-how + szybkie decyzje”, typowy dla najlepszych transakcji mid-market. Dla ForFarmers to większa pewność wolumenu i możliwość przetestowania integracji pionowej. Dla KPS – dostęp do kompetencji żywieniowych, finansowania oraz dyscypliny raportowej spółki giełdowej – komentuje Anna Maria Jędrzejczak.
Ekspertka podkreśla, że w tle transakcji rośnie znaczenie bioasekuracji i wymogów ESG. Skala działalności i integracja ułatwiają finansowanie inwestycji oraz spełnianie coraz bardziej restrykcyjnych standardów, ale jednocześnie zwiększają koszt ewentualnych błędów operacyjnych.
Jej zdaniem kluczowe pytanie brzmi: jak szybko nowy podmiot będzie w stanie przełożyć zapowiadane synergie na poprawę marż.
Wycena joint venture na ok. 2,2 mld zł pokazuje skalę ambicji inwestorów i potwierdza, że kapitał wciąż szuka twardych aktywów w sektorze żywności – zwłaszcza w Polsce, która pozostaje liderem produkcji drobiu w Unii Europejskiej.
