Galileo – perspektywa dla biznesu

Danuta Hernik
opublikowano: 12-11-2015, 09:23

Czas na przedsiębiorczość w wykorzystaniu przekazu satelitarnego

Kosmos to na razie wielka inwestycja. Ale się opłaci, bo przynosi innowacyjne technologie, coraz większe udogodnienia dla organizacji i osób oraz zyski dla firm. Warto w tym uczestniczyć.

Dla Europy budują się dwa wielkie systemy: Galileo i Copernicus, monitorujący Ziemię; dzięki jego satelitom i urządzeniom naziemnym wiadomo np., gdzie wystąpiły straty spowodowane przez szkodniki, gdzie wylały rzeki albo jakich zniszczeń dokonały huragany. Urządzenia systemu monitorują stan oceanów, wspierają optymalizację rolnictwa przez kontrolę zagospodarowania gruntów, odnotowują zjawiska i zmiany klimatyczne, służąc prognozowaniu pogody i przewidywaniu kataklizmów. Europejski system nawigacji satelitarnej Galileo uniezależni Europę od istniejących wojskowych systemów amerykańskiego, rosyjskiego i chińskiego. Polska włączyła się w jego budowę. Na bazie konstelacji Galileo wyrośnie ogromny rynek, liczony w setkach miliardów w następnych latach.

Rynek z orbity
Na razie to szeroko pojęty sektor komunikacji najintensywniej wykorzystuje komercyjnie systemy satelitarne – znajdują one zastosowanie od rozmów telefonicznych, przez telewizję satelitarną po nawigację satelitarną. Beneficjentami technologii zostali już producenci nawigacji samochodowej (urządzeń i map), map i usług lokalizacyjnych w internecie, urządzeń i oprogramowania do zarządzania flotami... 

Komisja Europejska na swojej stronie internetowej podaje, że oczekiwana wartość rynku nawigacyjnego w UE wyniesie 250 mld EUR  w 2022 r. Obecnie 6-7 proc. europejskiej gospodarki zależy od dostępu do sygnału GNSS (http://ec.europa.eu/growth/sectors/space/galileo/index_en.htm). Nawigacja (czyli geolokalizacja) to ta bardziej widoczna część rynku. Jednak dla komunikacji, bankowości czy energetyki ogromne znaczenie mają również systemy synchronizacji czasu. Dla nich pracują zegary atomowe, odbiorniki NSS pozwalające na przesył i synchronizację czasu, algorytmy i oprogramowanie dla transferu czasu. To dopiero prawdziwy kosmos.

Udział przychodów z aplikacji w latach 2013 – 2023 (kolejnictwo, geodezja, rolnictwo, rynek masowy, synchronizacja czasu, transport drogowy, marynarka, lotnictwo).

 

Urządzenia GNSS na głowę mieszkańca w 2013 r. i 2023 r.

Źródło infografik: Europejska Agencja ds. Globalnych Systemów Nawigacji Satelitarnej (GSA), GNSS Market Report, Marzec 2015.

Ten tort będzie rósł
Po uruchomieniu w całości systemu Galileo (do 2020 r.) satelity nawigacyjne pokryją zasięgiem cały ziemski glob. Choć i tak już dziś usługi nawigacyjne zajmują coraz szersze pole na rynku masowym i w rozwiązaniach profesjonalnych. Systemy nawigacyjne służą przewoźnikom, kartografom, handlowcom, poszukiwczom złóż, rolnikom, turystom, marynarzom, strażakom, geodetom, kierowcom, rybakom, żeglarzom, sportowcom, meteorologom, pilotom, policji i innym. Użytkownikom mobilnym i centrom badawczym. Jednym z najdynamiczniej rozwijających się obszarów zastosowania GNSS w Europie są systemy poboru opłat drogowych. Od 2018 r. samochody produkowane w krajach europejskich będą wyposażone w urządzenia wykorzystujące sygnały Galileo i EGNOS, co oznacza potencjalny rynek 30 mln pojazdów rocznie.

Według Europejskiej Agencji ds. Globalnych Systemów Nawigacji Satelitarnej (GSA) sprzedaż urządzeń GNSS w Europie zostanie podwojona w ciągu 20 lat (z 208 mln sztuk w 2013 r. do 427 mln sztuk w 2023 r.). Dochody przedsiębiorstw ze sprzedaży usług i urządzeń GNSS wzrosną z 11 mld EUR w 2013 r. do 20 mld w 2023 r. Najbardziej dynamicznie rozwijającą się platformą do wykorzystania aplikacji geolokalizacyjnych jest rynek smartfonów (3,6 mld urządzeń na świecie w 2014 r.) i tabletów. W Polsce smartfonizacja w połowie 2015 r. wyniosła 58 proc., to znaczy, że w rękach Polaków znajdowało się niemal 19 mln smartfonów. Dostępność tabletów w grupie 15-59 lat wyniosła 26 proc. i bardzo szybko rośnie (TNS Polska).

Nic bez nas
Europa i świat rozwijają technologie nawigacyjne od kilkudziesięciu lat. Nie ma już od nich odwrotu, jak nie ma powrotu do technologii analogowych. Dlatego polskie firmy powinny wchodzić w tę dziedzinę. Powinny być gotowe do współpracy z systemem Galileo. W przeciwnym razie zostaną poza głównym nurtem najbardziej innowacyjnych technologii. Stracą udział w rozwojowym rynku. – Polskie firmy mają potencjał i trzeba je wspierać w działaniach na rzecz wykorzystania przestrzeni kosmicznej do celów biznesowych. Mamy jeden z najlepszych ICT w Europie, jest duża szansa na sukces. Od 2013 r. już kilkanaście przedsiębiorstw realizuje projekty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej związane z nawigacją. Wśród nich trzy firmy to podmioty duże, pozostałe należą do sektora MSP – tłumaczy Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

Obszary, w których działają polskie firmy to, m.in. inżynieria systemowa dla systemów nawigacji satelitarnej, budowa infrastruktury do przetwarzania danych GNSS, rozwijanie i obsługa technologii taktycznych systemów wymiany danych nawigacyjnych na rynek wojskowy, aplikacje nawigacyjne dla precyzyjnego rolnictwa, projektowanie i produkcja aparatury do precyzyjnych porównań wskazań zegarów atomowych na duże odległości, aplikacje nawigacyjne na urządzenia mobilne, narzędzia analityczne wspierające system EGNOS i towarzyszące jego ewolucji. Wśród polskich przedsiębiorstw, które już działają w dziedzinie technologii satelitarnych, jest poznańska spółka Piktime Systems, która oferuje m.in. systemy transferu czasu do porównywania wskazań zegarów atomowych na duże odległości. Systemy transferu czasu tworzone przez Piktime Systems są stosowane w stacjach kontrolnych systemów nawigacji satelitarnej, laboratoriach fizycznych i instytutach metrologicznych oraz laboratoriach czasu zlokalizowanych na całym świecie. Firma dostarczyła już swoim klientom w różnych krajach ponad 150 systemów transferu czasu. Wzięła też udział w tworzeniu laboratorium czasu dla głównej naziemnej stacji kontrolnej systemu Galileo we Włoszech.

Geosystems Polska specjalizuje się w informacji przestrzennej. Oferuje m.in. oprogramowanie do przetwarzania i analizy danych obrazowych, dane przestrzenne (wektorowe dane bazowe, mapy pokrycia terenu, dane wysokościowe, satelitarne mapy 2D Polski), obrazowanie satelitarne i lotnicze, usługi fotogrametrii, teledetekcji. Flagowe projekty firmy to system nawigacji samochodowej AutoMapa (wspólnie z firmą Aqurat) i portal mapowy Targeo.pl (we współpracy z Aqurat i Indigo).

Hertz Systems zajmuje się rozwojem i obsługą technologii taktycznych systemów wymiany danych oraz technologii wspomagania nawigacji, czasu i częstotliwości za pomocą sygnału satelitarnego GNSS. Firma posiada odpowiednią certyfikację, spełnia wszystkie wymagane procedury, by móc budować urządzenia do odbioru sygnałów dedykowanych dla wojska. Urządzenia Hertz Systems są instalowane m.in. w wozach bojowych Rosomak. Dla rynku cywilnego firma tworzy systemy telematyczne na bazie technologii GPS, służące logistyce, ochronie, służbom komunalnym, służbom specjalnym i lokalizacji osobistej. Od 2012 r. firma realizuje również programy dla ESA, współtworząc rozwiązania i systemy do wykorzystania w statkach kosmicznych oraz stacjach naziemnych.

Giełdowa spółka informatyczna Asseco Poland opracowuje m.in. oprogramowanie do systemu EGNOS. Pierwsza aplikacja stworzona przez Asseco dla ESA to analizator danych SBAS Data Analysis Tool Set, który ma za zadanie analizę działania i usprawnienie systemu EGNOS. – Współpraca z Europejską Agencją Kosmiczną daje nam możliwość dalszego rozwoju kompetencji w obszarze nawigacji satelitarnej i rozwoju oprogramowania na podstawie ujednoliconych europejskich standardów, obowiązujących w sektorze kosmicznym oraz standardów lotnictwa cywilnego. Ponieważ analiza zjawisk geograficznych w czasie rzeczywistym rozwija się niezwykle dynamicznie wierzymy, że te doświadczenia zaowocują realizacją przez Asseco kolejnych projektów związanych z sektorem kosmicznym – komentuje Paweł Seliga z Departamentu Organizacji Międzynarodowych i Rozwiązań dla Sektora Bezpieczeństwa w Asseco Poland.

Asseco Poland podpisało także kolejną umowę z ESA w ramach drugiej edycji programu Polish Industry Incentive Scheme, dedykowanego dla polskich przedsiębiorstw i ośrodków naukowo-badawczych. W ramach tej umowy firma stworzy specjalistyczną aplikację, której celem będzie analiza i weryfikacja działania europejskiego systemu EGNOS na podstawie symulacji. Zatem firmie Asseco powierzono stworzenie elementu symulacji służącego do modelowania środowiska testowego systemu EGNOS.

Galileo Masters
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości jest partnerem tegorocznej, krajowej edycji europejskiego konkursu Galileo Masters. Konkurs jest organizowany przy współpracy Europejskiej Agencji Kosmicznej, Niemieckiej Agencji Kosmicznej oraz Europejskiej Agencji Nawigacji Satelitarnej. Konkurs ma na celu promowanie aplikacji globalnej nawigacji satelitarnej. Umożliwia przy tym wyłonienie najbardziej innowacyjnych i rokujących biznesowo pomysłów na wykorzystanie nawigacyjnej infrastruktury satelitarnej. Tegoroczną edycję polską wygrała szczecińska firma Pixel Legend aplikacją Pastguide na smartfony. Pastguide to aplikacja stworzona w technologii wirtualnej rzeczywistości. Smartfon korzysta z pozycjonowania GPS i wyświetla na ekranie obraz otoczenia sprzed kilkuset lat. Dzięki temu możemy np. obejrzeć średniowieczną krakowską Starówkę. Komisja Europejska opublikowała także zakres konkursów na działania badawczo rozwojowe dla systemu Galileo na 2017 r. Będzie można zgłaszać wnioski w następujących obszarach: aplikacje EGNSS dla transportu, na rynek masowy, profesjonalne oraz popularyzujące i zwiększające umiejętności. Składanie dokumentów konkursowych rozpocznie się w marcu 2017 r., ale warto już się do nich dobrze przygotować.

Organizacje i systemy satelitarne

Global Navigation Satellite System (GNSS) – Globalny System Nawigacji Satelitarnej: system obejmujący infrastrukurę satelitarną w kosmosie i naziemną, umożliwiającą wysyłanie i odbiór sygnałów z satelitów. W skład GNSS wchodzą systemy GPS (zarządzany przez Departament Obrony USA), GLONASS (zarządzany przez Rosyjskie Służby Obrony, Lotnictwa i Kosmonautyki), BeiDou (zbudowany przez Chiński Urząd Nawigacji Satelitarnej) i budowany przez Unię Europejską Galileo.

European Global Navigation Satellite System (EGNSS) – Europejski Globalny System Nawigacji Satelitarnej. W jego składzie mieści się system Galileo i EGNOS.

European Geostationary Navigation Overlay Service (EGNOS) – zbudowany przez Europejską Agencję KosmicznąKomisję Europejską i Eurocontrol europejski system satelitarny wspomagający systemy GPS i GLONASS, a w przyszłości Galileo. Jego zadaniem jest poprawa precyzyjności danych nawigacyjnych uzyskanych z GPS. Tzw. nakładka europejska do systemu GPS. Odpowiednikami EGNOS w Ameryce Północnej jest WAAS, w Indiach – GAGAN, w Japonii – MSAS.

Stan przed Galileo
Działający już EGNOS jest operacyjnym systemem europejskim stanowiącym uzupełnienie dla sygnału GPS i pozwalającym na dokładniejsze określenie pozycji obiektu w Europie. Na terenie Europy zbudowane są 42 stacje naziemne, które odbierają sygnały z satelitów EGNOS. W Polsce taką stację ulokowano w Centrum Badań Kosmicznych w Warszawie i jest ona najdalej wysuniętą na wschód stacją odbiorczą na kontynencie europejskim. W ramach systemu Galileo wystrzelono już 10 satelitów. W grudniu wyniesione zostaną następne dwa. Pozostałe są budowane. Cała konstelacja będzie obejmować 30 satelitów, które umożliwią precyzyjne określanie pozycji obiektu i wykorzystywanie danych do celów cywilnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Danuta Hernik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu