Handlowy i BRE: rozwód
Zwołane na 14 kwietnia 2000 roku NWZA Banku Handlowego ostatecznie ma pogrzebać pomysł połączenia BHW z BRE Bankiem. Po dziewięciu miesiącach od ujawnienia planu „pożenienia” banków zamiast narodzin nowej jakości na rynku finansowym, będziemy świadkami cichego rozwodu.
Zwołanie NWZA nie jest zaskoczeniem dla nikogo. Obserwatorzy są zgodni — zarówno Bank Handlowy, jak i BRE Bank oraz akcjonariusze obu instytucji wyczerpali wszystkie możliwości doprowadzenia do fuzji. Przejęcie Handlowego przez Citigroup jest praktycznie przesądzone, chociaż Citi nie ma koniecznej zgody Fed na tę inwestycję (a to z kolei hamuje proces uzyskania zezwoleń w Polsce).
W dniu, w którym akcjonariusze BHW ostatecznie pogrzebią fuzję, minie prawie dziewięć miesięcy od chwili ujawnienia planu połączenia instytucji. Planu storpedowanego przez dwóch akcjonariuszy Handlowego: PZU i Ministerstwo Skarbu Państwa, którzy od początku mówili fuzji „nie”.
Na wniosk PZU sąd gospodarczy zablokował wykonanie uchwał o połączeniu, które z trudem przegłosowało w żenującej atmosferze grudniowe walne BHW. PZU zaś rozpoczęło negocjacje z Citigroup w sprawie sprzedaży posiadanego pakietu akcji i obligacji, które ostatecznie sfinalizowano w lutym 2000 roku. Stabilni inwestorzy Handlowego: JP Morgan, Zurich Insurance i Swedbank, zdecydowali się też na sprzedaż Citi akcji polskiego banku. Wówczas z walki o fuzję wycofał się Commerzbank, strategiczny partner BRE Banku.
Zarządy banków oceniały, że koszt przeprowadzenia połączenia wyniesie około 20 mln zł. Kwota relatywnie niewielka, jak na tak ogromne przedsięwzięcie. Tymczasem — według ostrożnych szacunków — dotychczas wydano ponad 10 mln zł, z czego gros środków pochłonęły prawne spory związane z walką o fuzję.
Zdaniem obserwatorów, trudno jest doszukać się jakichś pozytywów w fakcie, że fuzja nie doszła do skutku. Można jednak pokusić się o wyszukanie takowych. Przede wszystkim — w Banku Handlowym rozpoczęła się reorganizacja departamentów, pionów i biur (planowana wcześniej). Planowane połączenie zaowocowało dotychczas również przyśpieszeniem prac nad unowocześnieniem oferty detalicznego Handlobanku.
W o wiele gorszej sytuacji znalazł się BRE Bank, który teraz musi poważnie zastanowić się nad zmianą strategii. BHW — pod kontrolą Citigroup — będzie jego najpoważniejszym konkurentem na rynku bankowości korporacyjnej. Dodatkowo BRE Bank zrezygnował — planując połączenie z BHW — z tworzenia własnego ramienia detalicznego. Zdaniem analityków — teraz powinien szybko powrócić do tego pomysłu.
ZAWAŁ: Od momentu ujawnienia planów dotyczących połączenia Banku Handlowego z BRE Bankiem, inwestorzy uważnie śledzili poczynania zarządów instytucji i ich oponentów. Każda informacja na temat fuzji odbijała się na notowaniach papierów banków. Dlatego dziś giełdowa historia „najważniejszego wydarzenia w polskiej gospodarce w 1999 roku” przypomina jako żywo szalony kardiogram.