Happy hours dla samorządów

JKW
29-03-2012, 00:00

Żeby rozruszać giełdowy rynek obligacji samorządowych, koszty emisji i rejestracji pójdą pod nóż.

Giełda Papierów Wartościowych (GPW) wraz z Pekao starają się zachęcić samorządy do emitowania obligacji za pośrednictwem platformy Catalyst. GPW ogłosiła promocję, dzięki której koszt wejścia na parkiet będzie o 30 proc. niższy niż normalnie.

— Od początku kwietnia do końca czerwca 2012 r. samorządy będą obowiązywały preferencyjne stawki, zarówno pobierane przez GPW w ramach obsługi emisji i obrotu, jak i przyjmowane przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych za rejestrację emitowanych instrumentów — informuje Robert Kwiatkowski, dyrektor Działu Rozwoju Rynków GPW.

Jak twierdzi, niewykluczone, że czas trwania promocyjnych warunków będzie przedłużony.

— Od tej oferty zaczynamy, ale jesteśmy elastyczni — mówi Robert Kwiatkowski. Platforma Catalyst została uruchomiona we wrześniu 2009 r. Jest to wchodzący w skład GPW rynek papierów dłużnych, emitowanych zarówno przez instytucje prywatne, jak i publiczne. Daje podmiotom szukających źródeł finansowania możliwość wypuszczania — na zorganizowany i kontrolowany rynek — obligacji korporacyjnych, komunalnych, spółdzielczych czy listów zastawnych. Na razie na Catalyst są notowane obligacje zaledwie 11 samorządów.

— Rynek Catalyst uporządkował obrót papierami dłużnymi w Polsce. Pozwolił na swobodny handel obligacjami na rynku wtórnym i zwiększył transparentność emisji i obrotu. W dodatku daje emitentom dostęp do szerokiego grona inwestorów, co pozwala im obniżyć koszt obsługi zaciąganego w ten sposób długu — przekonuje Andrzej Kopyrski, wiceprezes Banku Pekao.

Jak wynika z kalkulatora opłat dla rynku Catalyst, łączny koszt emisji pięcioletnich obligacji na łączną kwotę 100 mln zł wynosi bez promocji 50 tys. zł (jednorazowo 15 tys. za wprowadzenie do obrotu i 10 tys. zł za rejestrację plus 2-4 tys. zł rocznie za obsługę wypłaty odsetek oraz 4 tys. zł na koniec za obsługę wykupu obligacji). Czyli w praktyce podnosi to dla emitenta rzeczywiste oprocentowanie obligacji o 5 pkt bazowych. Po promocji ten koszt to około 35 tys. zł, czyli 3,5 pkt bazowego. Jak przekonuje GPW i część emitentów, ten koszt jest niższy niż korzyści płynące z regulowanego rynku.

— Szacuję, że fakt uplasowania obligacji za pośrednictwem Catalyst obniżył nam ich oprocentowanie przynajmniej o 10 pkt bazowych. Przy sześciu emisjach o łącznej wartości 2,1 mld zł, oszczędziliśmy w ten sposób około 2,9 mln zł — przekonuje Bogdan Nawrocki, zastępca dyrektora Biura Polityki Długu i Zarządzania Płynnością w Urzędzie Miasta Warszawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Obligacje / Happy hours dla samorządów