Huśtawka trwa

Jacek Jurczyński
15-05-2002, 00:00

Seria przeprowadzonych w ostatnich dniach werbalnych interwencji mających na celu osłabienie złotego przyniosła zamierzony skutek. Kurs dolara do złotego w ciągu tygodnia wzrósł z 3,95 do 4,13. Z 3,61 do 3,74 zwyżkował również kurs euro do złotego.

Przecenę polskiej waluty zapoczątkował w zeszłą środę Marek Belka, szef resortu finansów, który po raz kolejny podkreślił, że złoty jest zbyt mocny. O potrzebie osłabienia naszej waluty oraz konieczności przeprowadzenia przez NBP interwencji wypowiadali się też premier Leszek Miller, prezydent Aleksander Kwaśniewski oraz Witold Orłowski, jego doradca ekonomiczny. Jednak, zdaniem Andrzeja Bratkowskiego, wiceprezesa NBP, interwencja jest wykluczona, ponieważ byłaby nieefektowna i kosztowna. Jego zdanie podzielają Hanna Gronkiewicz-Waltz, była prezes NBP, oraz Bogusław Grabowski, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Inwestorzy nie próżnowali. Po długim okresie nudy w końcu pojawiła się okazja zarobienia paru groszy. Dewizy kupowali praktycznie wszyscy uczestnicy rynku. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że osłabienie złotego ma jedynie charakter przejściowy. Tak silnych ruchów nie obserwowaliśmy już od kilku miesięcy. Słabszy złoty powinien zostać wykorzystany przez eksporterów do zabezpieczenia pozycji walutowych, gdyż kurs raczej nie utrzyma się na tym poziomie zbyt długo. Polska zmierza bowiem do Unii Europejskiej, co pozostaje głównym powodem, dla którego złoty się wzmacnia.

Notowania rozpoczęły się wczoraj od kursu złotego wobec dolara na poziomie 4,06. Po zapowiedzi, że rząd — w trosce o wzrost gospodarczy — zajmie się zmianami na rynku walutowym, polska waluta zaczęła szybko tracić. W południe dolar kosztował już 4,126 zł, by tuż przed konferencją prasową wzrosnąć do 4,132 zł. Jednak inwestorzy uznali, że rewolucji nie będzie i po wypowiedziach szefa resortu finansów polska waluta odbudowała siłę. O godz. 17.00 za dolara płacono już tylko 4,087 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Jurczyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Huśtawka trwa