Idea dostała rykoszetem

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 11-05-2012, 00:00

Odpływy klientów, rezygnacja dystrybutorów i poturbowany wizerunek, który ciężko będzie odbudować – to konsekwencja pechowej inwestycji funduszu w obligacje DSS

300 mln zł klienci wypłacili w kwietniu z funduszu Idea Premium — wyliczyły Analizy Online. Ewakuacja inwestorów to pokłosie strat, jakie TFI zanotowało po przeszacowaniu do zera wartości posiadanych obligacji bankrutującej spółki budowlanej DSS. W połowie zeszłego miesiąca, w ciągu zaledwie jednego dnia, wartość jednostki uczestnictwa zanurkowała o 3,3 proc. Kontynuacja odpływów może mieć dla Idea Premium poważne skutki. W przeszłości wpadki innych funduszy kończyły się różnie (patrz obok). Jedno jest pewne: jeśli posiadacze jednostek Idea Premium nie utrzymają nerwów na wodzy, ucierpią wszyscy. Michał Ferenc, nowy zarządzający funduszu, obiecuje, że stratę na DSS uda się odrobić za 5-6 miesięcy (patrz obok).

Za błędy trzeba płacić

Fundusz Idea Premium przez wiele lat należał do czołówki funduszy gotówkowych, w teorii charakteryzujących się wysokim poziomem bezpieczeństwa i płynnością. Jak to więc możliwe, że statutowo superbezpieczny fundusz pieniężny zainwestował w tak ryzykowne papiery?

— Statut i polityka inwestycyjna funduszu pozwalała na tego typu inwestycje. 3-procentowe zaangażowanie nie jest czymś niezwykłym. Jeden z konkurencyjnych fundusz pieniężny według sprawozdania na koniec grudnia 2011 r. posiadał zaangażowanie na poziomie 6,7 proc. w jednej ze spółek budowlanych — broni się Michał Ferenc, zarządzający funduszami Idea TFI.

Stopy zwrotu osiągane dzięki inwestycjom w papiery korporacyjne przyciągały inwestorów. Pod koniec sierpnia ubiegłego roku Idea Premium zarządzał aktywami o wartości ponad 1,9 mld zł. Potem załamanie koniunktury na rynkach finansowych spowodowało pogorszenie wyników i odpływy klientów. Na koniec kwietnia w portfelu Idea Premium zostało już tylko 1,2 mld zł. Tylko w ubiegłym miesiącu wypłaty z funduszu sięgnęły 300 mln zł. Kontynuacja odpływu klientów, a co za tym idzie kurczenie się aktywów może być sporym problemem dla zarządzającego funduszem. Chodzi zwłaszcza o utrzymanie płynności. Michał Ferenc gwarantuje jednak, że aktywa funduszu są płynne i ich struktura nie uległa zmianie nawet po ostatnich umorzeniach.

Poturbowany wizerunek

Ucieczka klientów to niejedyny problem. Wizerunek towarzystwa, mocno poturbowany przez wpadkę na DSS, odstrasza dystrybutorów jednostek uczestnictwa. W środę Multibank poinformował o wycofaniu z oferty funduszy Idea TFI. Produkty te znikną również z mBanku, drugiej detalicznej marki BRE Banku.

— Zakończenie współpracy z Idea TFI jest konsekwencją decyzji biznesowej banku. Do 31 lipca wszystkie zlecenia związane z funduszami tego towarzystwa będą realizowane na dotychczasowych zasadach — informuje Piotr Rutkowski, p.o. rzecznika BRE Banku.

Jednak, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, pośrednie przyczyny zakończeniawspółpracy mają charakter wizerunkowy.

— Kluczem do powstrzymania ucieczki od funduszy jest poprawa komunikacji z inwestorami i partnerami biznesowymi — uważa Tomasz Publicewicz, prezes Analiz Online. Michał Ferenc zapowiada, że fundusz rozważa m.in. częstszą publikację największych pozycji w portfelu TFI.

Ofiar jest więcej

Na początku tego roku Idea TFI dokupiła obligacje likwidowanej właśnie spółki DSS za niemal 40 mln zł, chociaż już wtedy wiadomo było, że firma boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Skąd ten błąd? Przedstawiciele TFI tłumaczą, że decyzja o zakupie kolejnej puli obligacji firmy, która wywróciła się na kontrakcie na budowę odcinka autostrady A2, została podjęta po przeanalizowaniu danych spółki za trzeci kwartał, które w momencie zawierania transakcji nie przedstawiały prawdziwego jej obrazu.

— Według analizowanego raportu po trzech kwartałach 2011 r. DSS miał 338,3 mln zł przychodów, 126,3 mln EBITDA i 59,5 mln zysku netto — przypomina Michał Ferenc. Ofiarami tej transakcji, jak dowiedział się „Puls Biznesu”, stali się nie tylko klienci funduszu, lecz również jego zarządzający: Wojciech Górny, do niedawna gwiazda Idea TFI, dziś ponownie zarządzający funduszami Millennium TFI i Jacek Jarmoliński. Straty ponieśli też akcjonariusze Idea TFI. W kwietniu, po ujawnieniu problemów z DSS, notowania funduszu na GPW w kilka dni zanurkowały aż o 25 proc., do 4,21 zł. Wczoraj płacono za nie 4,17 zł.

1,5 mld zł Tyle wynosiły aktywa Idea Premium na koniec marca 2011 r.

300 mln zł Tyle w kwietniu wypłacili z niego klienci.

3,3% Tyle straciła w ciągu jednego dnia jednostka uczestnictwa funduszu po spisaniu do zera wartości obligacji DSS.

Największe wpadki TFI

Straty funduszy uważanych za bezpieczne, jak w przypadku Idea Premium, zdarzały się w przeszłości już nie raz. Część z nich zdołała wyjść na prostą, niektóre zostały zamknięte.

1 Najgłośniejszym przypadkiem było zawieszenie wycen kilku funduszy DWS TFI w marcu 2009 r. Najbardziej ucierpiał DWS Płynna Lokata Plus, który przez trefne obligacji strukturyzowane Eirles Three i Earls Eight stracił aż 12,3 proc. Klienci zareagowali prawie natychmiast. Jeszcze w marcu wypłacili z tych funduszy około 80 mln zł. Zarządzane aktywa skurczyły się o ponad jedną trzecią. Fundusz nie zdołał już odrobić strat. Kilkanaście miesięcy później, z końcem 2010 r., towarzystwo go zlikwidowało.

2 W maju 2009 r., na skutek problemów spółki odzieżowej Reporter, która nie wykupiła obligacji w terminie, ucierpiała jednostka funduszu Skarbiec-Gotówkowy, której wartość w jeden dzień spadła o 4 proc. Fundusz na odrobienie strat potrzebował aż 15 miesięcy. Wreszcie, w lutym 2011 r. fundusz został zlikwidowany.

3 Fundusz Arka BZ WBK Ochrony Kapitału w październiku 2008 r., w jednym z najtrudniejszych okresów dla rynku długu w wyniku odpisu jednego ze składników portfela — obligacji zagrożonego bankructwem Landsbanki Islands, stracił w skali miesiąca 3,7 proc. Odrobienie strat zajęło zarządzającemu aż 8 miesięcy. Klienci w ciągu zaledwie miesiąca wycofali z funduszu ponad 0,5 mld zł, a w ciągu pół roku 1,2 mld zł. W efekcie aktywa funduszu skurczyły się o ponad dwie trzecie, do 0,6 mld zł w marcu 2009 r.

Źródło: Analizy Online

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu