Podczas styczniowego spotkania Fed utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Z ujawnionych dokumentów wynika, że decydenci banku centralnego wyrażali obawy dotyczące uporczywej inflacji oraz potencjalnych konsekwencji polityki gospodarczej Trumpa – zwłaszcza w zakresie ceł – dla ich działań zmierzających do ustabilizowania wzrostu cen na docelowym poziomie.
We wtorek Donald Trump ogłosił, że planuje nałożyć cła na poziomie około 25 proc. na samochody, półprzewodniki i farmaceutyki. To kolejny krok w ramach polityki handlowej, który wywołuje obawy dotyczące eskalacji globalnej wojny handlowej.
Według Departamentu Handlu liczba rozpoczętych budów domów w USA spadła w styczniu o 9,8 proc. Przyczyną tego były słaby popyt, wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych oraz wyjątkowo niska temperatura. Indeks sektora mieszkaniowego zanotował 2,1-procentowy spadek.
Amerykańskie indeksy w górę
Według wstępnych danych indeks podczas środowej sesji S&P 500 wzrósł o 14,54 pkt, czyli 0,24 proc., zamykając dzień na poziomie 6144,12 pkt. Indeks Nasdaq Composite poszedł w górę o 14,99 pkt (0,07 proc.), kończąc sesję na poziomie 20055,72 pkt, natomiast indeks Dow Jones Industrial Average zanotował wzrost o 71,12 pkt (0,16 proc.), kończąc dzień na poziomie 44 627,46 pkt.
Sezon wyników kwartalnych zbliża się do końca. Według danych LSEG 74 proc. spółek z indeksu S&P 500 opublikowało wyniki lepsze od prognoz. Szacunki dotyczące wzrostu zysków w czwartym kwartale podniosły się do 15,3 proc. w zestawieniu rok do roku, w porównaniu do 9,6 proc. prognozowanych na początku roku.
