Inflacja w Rosji najniższa od inwazji na Ukrainę

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 08-07-2022, 19:46
Obserwuj w MójPB:
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Dzięki umocnieniu rubla, w dużej mierze w sztuczny sposób, inflacja w Rosji spowolniła do najniższego poziomu od lutego, pod koniec którego to miesiąca Moskwa rozpoczęła agresję na Ukrainę, informuje Bloomberg.

Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego, w czerwcu 2022 r. inflacja cen konsumenckich wyhamowała do 15,9 proc. w ujęciu rocznym, co jest wartością najniższą od czterech miesięcy. W maju był to poziom 17,1 proc. Odczyt okazał się nieco niższy niż mediana prognoz na poziomie 16 proc.

Eksperci podkreślają, że pomimo zachodnich sankcji do Rosji napływają miliardy dolarów m.in. za surowce energetyczne przy ogromnym wzroście ich cen, co równoważy nawet z nawiązką utracone przychody.

Na to nakłada się kontrola kapitału i działania banku centralnego oraz zmiana przepisów (np. konieczna wymiana walut na rubla) mające na celu zapobieżenie nadmiernej przecenie rosyjskiej waluty, doprowadzając, wręcz przeciwnie, do jego silnego umocnienia.

Wraz ze spadkiem inflacji bank centralny był w stanie obniżyć stopy procentowe w czterech gwałtownych ruchach do poziomu sprzed inwazji. Bank Rosji w zeszłym miesiącu zrewidował w dół swój bazowy scenariusz inflacji i obecnie szacuje go na 14-17 proc. do końca 2022 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane