Według danych TurkStat roczna inflacja konsumencka w Turcji obniżyła się w styczniu 2026 r. do 30,7 proc. z 30,9 proc. odnotowanych w grudniu. Konsensus prognoz ekonomistów wskazywał na spadek do 30 proc., co oznacza, że rzeczywisty wynik okazał się wyższy, niż zakładano.
Choć jest to kolejny miesiąc spowolnienia, to tempo dezinflacji pozostaje niewielkie, a presja cenowa nadal stanowi poważne wyzwanie dla tureckiej gospodarki.
Najwyższy od roku wzrost cen w ujęciu miesięcznym
Miesięczna inflacja wykazała znaczący skok. W styczniu ceny konsumpcyjne wzrosły o 4,8 proc., podczas gdy w grudniu wzrost wyniósł 0,9 proc. Mediana szacunków ekonomistów sugerowała wzrost na poziomie 4,3 proc.
Największy wpływ na miesięczny wzrost miały wyższe ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które zwiększyły się o 6,6 proc., oraz koszty transportu, rosnące o 5,3 proc.
Podwyżki podatków, ceny regulowane i wzrost płacy minimalnej
Styczniowe odczyty odzwierciedlają szereg podwyżek cen i podatków obejmujących paliwa, alkohol i wyroby tytoniowe. Istotnym czynnikiem była również 27-procentowa podwyżka płacy minimalnej wprowadzona na początku roku, która podniosła koszty pracy i przełożyła się na ceny wielu towarów i usług.
Polityka pieniężna ostrożniejsza wobec presji cenowej
W styczniu bank centralny spowolnił tempo obniżek stóp procentowych, redukując główną stopę o 100 punktów bazowych do poziomu 37 proc. Ekonomiści uznali ten ruch za próbę ograniczenia dodatkowej presji inflacyjnej, widocznej już w danych za początek roku. Władze monetarne podkreśliły, że wskaźniki wyprzedzające potwierdzają wzrost inflacji konsumenckiej, związany przede wszystkim z rynkiem żywności.
