Inicjatywę przejęli kupujący

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2012-01-18 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Wczoraj europejskie indeksy rosły po doniesieniach z Chin i Niemiec, które dały nadzieję na ożywienie globalnej koniunktury gospodarczej. Wspierały je wskaźniki azjatyckie i kontrakty na Wall Street.

Najwolniejsze od ponad dwóch lat tempo wzrostu chińskiej gospodarki wzmogło spekulacje, że Państwo Środka będzie musiało poluzować politykę monetarną, co jest dobrym prognostykiem dla rynków akcji. W reakcji na „słaby” odczyt PKB Chin drożały surowce, co z kolei przekładało się na wyceny spółek z sektora górniczego i paliwowego. Szczególnie udany dzień mieli akcjonariusze potentatów branżowych: BHP Billiton czy Rio Tinto Group.

Inwestorów ucieszył również odczyt wskaźnika nastrojów niemieckich inwestorów, który w styczniu wzrósł do -21,6 pkt (z -53,8 pkt miesiąc wcześniej, prognozowano - 50 pkt). Najlepszym wynikiem spośród 19 grup przemysłowych tworzących indeks Stoxx600 mógł pochwalić się sektor producentów samochodów. Powody do zadowolenia mieli udziałowcy m.in. Daimlera czy Renault. W obu przypadkach zwyżka kursu grubo przekraczała 3 proc. Mocno podrożały papiery Royal Bank of Scotland Group. To wynik informacji, że japoński potentat finansowy Sumitomo Mitsui Financial Group zgodził się odkupić oddział lotniczy za około 7,3 mld USD.

Możesz zainteresować się również: