Innes: reakcja rynków na wypowiedź prezydenta Chin była przesadna

11-04-2018, 08:03
aktualizacja: 11-04-2018, 08:05

Inwestorzy zbyt pozytywnie odebrali wypowiedź prezydenta Chin, zapowiadającą zmiany w polityce handlowej, uważa Stephen Innes, szef handlu na rynkach Azji-Pacyfiku w Oanda Corp. z Singapuru.

We wtorek prezydent Xi Jinping wygłosił przemówienie, w którym mówił o ułatwieniach w handlu zagranicznym, m.in. w USA, a także dalszym otwieraniu chińskiego rynku dla zagranicznych inwestorów. Rynki zareagowały na nie wzrostami uznając, że to oznaka malejącego prawdopodobieństwa wybuchu wojny handlowej. W USA główne indeksy rynku akcji kończyły wtorkową sesję wyraźnymi wzrostami.

- Myślę, że optymizm inwestorów nie uwzględniał faktu, iż Xi, choć oczywiście tonował retorykę wojny handlowej, zaoferował niewiele nowego. Nie było tam żadnych nowych zobowiązań – skomentował Innes.

Jego zdaniem, rynki są obecnie bardzo „kapryśne” i panuje na nich wielka niepewność. Uważa, że zagrożenie wojną handlową nie zniknie szybko. Wciąż nierozwiązane są takie kwestie, jak konflikt w Syrii, dochodzenie Roberta Muellera w sprawie wyborów prezydenckich w USA, czy zbliżające się spotkanie przywódców USA i Korei Północnej.

- Jest niesamowicie trudno ocenić wpływ tego wszystkiego na rynek – powiedział Innes. – Myślę, że to dlatego widzimy stałe zawirowania rynku dotyczące ryzyka – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Innes: reakcja rynków na wypowiedź prezydenta Chin była przesadna