Jak miliony wyparowywały z kraju

  • Piotr Nisztor
opublikowano: 27-03-2013, 00:00

W ręce ABW wpadła grupa nielegalnie transferująca pieniądze do Chin. Z Polski mogła wyprowadzić nawet pół miliarda złotych.

Polscy śledczy zaliczyli kolejny sukces w walce z azjatycką mafią. W poniedziałek funkcjonariusze ABW na polecenie Prokuratury Okręgowej w Świdnicy zatrzymali cztery osoby, które zajmowały się transferowaniem z Polski do Chin pieniędzy pochodzących m.in. od azjatyckich handlarzy odzieżą. Były to zyski z prowadzonej działalności gospodarczej, od których prawdopodobnie nie odprowadzono podatków. Niewykluczone, że część pieniędzy pochodziła z działalności przestępczej. Wszyscy zatrzymani przez ABW to obywatele Polski. Grozi im do 10 lat więzienia i do 5 mln zł grzywny. Prokuratura zarzuca im dokonywanie przestępstw skarbowych oraz złamanie ustawy o usługach finansowych. W sumie mieli oni wytransferować za granicę 150 mln zł. Jednak ze źródeł zbliżonych do śledztwa wiadomo, że suma transferów może sięgać nawet pół miliarda złotych. Dotychczas żaden z zatrzymanych nie usłyszał zarzutu prania brudnych pieniędzy.

— Śledztwo jest rozwojowe. Nie ujawniamy żadnych szczegółów — ucina wszelkie pytania Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Służby przeszukały 21 miejsc — mieszkania prywatne oraz siedziby firm w Warszawie, Wólce Kosowskiej, Wałbrzychu i Wrocławiu. — W toku prowadzonego postępowania funkcjonariusze ABW współdziałali z Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej (GIIF). W wyniku tej współpracy GIIF dokonał blokady rachunków firmowych i osobistych podejrzanych osób — informuje Maciej Karczyński, rzecznik ABW. W sumie udało się zabezpieczyć w różnych walutach równowartość blisko 2 mln zł. Śledztwo w sprawie podejrzenia prania brudnych pieniędzy i transferowania ich do Chin świdnicka prokuratura prowadzi od listopada 2012 r. z zawiadomienia GIIF. To nie pierwsze tego typu śledztwo. Podobne, także wspólnie z ABW, prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Według śledczych, azjatycka mafia, sprowadzająca do Polski m.in. ubrania, sprzęt RTV i AGD, nie płaciła podatków, a zyski transferowała za granicę.

2,6 mld zł Co najmniej taka kwota, jak ujawnił „PB” we wrześniu 2012 r., wypłynęła z Polski w ramach nielegalnych transferów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Nisztor

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu