Bazowa CPI z wyłączeniem podatnych na wahania cen świeżej żywności, ale uwzględniająca produkty naftowe spadła o 0,4 proc. w porównaniu z sierpniem 2019 r., wynika z rządowych danych opublikowanych w piątek. Była to największa ujemna zmiana od listopada 2016 r. Odczyt pokrył się jednak z mediana prognoz ekonomistów.

W lipcu odczyt CPI core pokazał brak zmiany.
Całościowy wskaźnik CPI w sierpniu wzrósł o 0,2 proc. w ujęciu rocznym, co oznacza niewielkie wyhamowanie z 0,3 proc. w lipcu.
Eksperci podkreślaj, że główną przyczyną tak słabych odczytów były "sponsorowane" przez państwo zniżki na podróże krajowe, mające na celu wsparcie zrujnowanego sektora turystycznego. Dodatkowo aż 32 proc. spadły ceny noclegów.
Presja na spadek cen konsumpcyjnych prawdopodobnie będzie się utrzymywać, a podstawowy indeks CPI może spaść do około 1,0 proc. r/r pod koniec tego roku - powiedział Yoshiki Shinke, główny ekonomista w Dai-ichi Life Research Institute.
W okresie od kwietnia do czerwca 2020 r. japońska gospodarka odnotowała 28,1-proc. spadek w ujęciu annualizowanym, największy od czasów II wojny światowej.