Jest krótka lista chętnych na Ciech

Anna Bytniewska
07-02-2001, 00:00

Jest krótka lista chętnych na Ciech

Finalizację prywatyzacji spółka zapowiada w połowie roku

Ciech ma już krótką listę inwestorów finansowych. Chemiczna centrala czeka obecnie na potwierdzenie ofert. Jeżeli tak się stanie, Ciech wybierze tę firmę, która zaoferuje najwięcej i zaakceptuje jego strategię. Centrala zapowiada, że po II kwartale 2001 r. będzie miała inwestora.

Ciech chce pozyskać inwestora finansowego, który obejmie akcje emisji serii C, w której ograniczono prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Dla nowego partnera (lub partnerów) przeznaczono nawet 40-proc. udział w kapitale akcyjnym chemicznej centrali.

W oczekiwaniu

Powstała już krótka lista inwestorów. Pojawiły się pogłoski, że Ciech negocjuje z BRE Bankiem, jednak zarząd firmy temu zaprzecza.

— Prowadzimy rozmowy z kilkoma instytucjami finansowymi, które znajdują się na krótkiej liście. Czekamy na potwierdzenie ofert. Wówczas upublicznimy nazwy potencjalnych partnerów. Nastąpi to najwcześniej pod koniec marca — twierdzi Robert Bałabanow, wiceprezes Ciechu.

Ciech deklaruje,że pozyska inwestora pod koniec II kwartału tego roku.

Po przeprowadzeniu emisji udział Skarbu Państwa w kapitale akcyjnym Ciechu, wynoszący 51,88 proc., spadnie do 30-35 proc. Następnym etapem prywatyzacji ma być upublicznienie spółki. Podkreślić należy, że nie byłaby to pierwsza próba umieszczenia akcji Ciechu na giełdzie. Ostatnio papiery centrali miały się znaleźć na niej w 1998 r.

Według zapowiedzi, emisja akcji serii C miała dać do 75 mln zł. Kwota będzie przeznaczona na inwestycje(w 2000 r. pochłonęły one 180-200 mln zł). Najważniejszym kryterium, jakie Ciech przyjmuje szukając inwestora, są pieniądze.

— Nie ujawnię kwoty, o jaką nam chodzi, bo negocjacje jeszcze trwają — mówi Robert Bałabanow.

Dla centrali istotne jest także to, w jakim stopniu partner zaakceptuje jego strategię inwestycyjną. Ciech — przekonany o swojej mocarstwowej pozycji — ceni sobie bezwzględny posłuch w spółkach do niego należących. Można domniemywać, że od inwestora będzie oczekiwał dużej elastyczności.

Do sfinansowania

Plany inwestycyjne Ciechu są bogate. Strategia jego rozwoju opiera się na trzech filarach: handlu, produkcji i dystrybucji. Najważniejsze ogniwo firmy to dystrybucja, z której w przyszłości spółka chce czerpać 40 proc. przychodów. Handel i produkcja mają stanowić w nich łącznie 60-proc. udział.

Aby wejść na rynek dystrybucji, Ciech przejął 82,5 proc. akcji Chemana — największego w kraju dystrybutora z polskim kapitałem Jednak Cheman z 60 mln zł obrotu to dla Ciechu za mało. Centrali potrzebne są kolejne akwizycje w branży dystrybucyjnej, aby stać się głównym rozgrywającym na rynku. Do pokonania ma silną konkurencję — IXO Neuber i HCI połączone patronatem austriackiego Brentaga.

Ciech interesuje przede wszystkim dystrybucja leków. Jako ich eksporter i dystrybutor centrala jest już obecna za granicą, głównie na rynkach wschodnich. W kraju natomiast nie ma sieci dystrybucji. Centrala zmierza do zrównoważenia eksportu z obrotem krajowym. W tym celu chce uczestniczyć w prywatyzacji cefarmów.

Ciech stopniowo konsoliduje również spółki sodowe, wokół których powstać ma holding. W jego skład wejdą Zakłady Chemiczne Alwernia, Zakłady Chemiczne Rudniki oraz Vitrosilikon. W dalekiej perspektywie centrala chce umieścić holding sodowy na giełdzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest krótka lista chętnych na Ciech