Jurgiel: 1-2 lata na zdobycie nowych rynków zbytu produktów rolnych

Polska Agencja Prasowa SA
23-02-2006, 19:13

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel uważa, że Polska potrzebuje od roku do dwóch lat na zdobycie nowych rynków dla polskich produktów rolnych. Podkreślił, że prowadzone są rozmowy z Chinami, natomiast rynek japoński już w zasadzie jest otwarty dla polskiej wieprzowiny.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel uważa, że Polska potrzebuje od roku do dwóch lat na zdobycie nowych rynków dla polskich produktów rolnych. Podkreślił, że prowadzone są rozmowy z Chinami, natomiast rynek japoński już w zasadzie jest otwarty dla polskiej wieprzowiny.

    "To są pierwsze efekty szukania przez nas nowych rynków zbytu dla polskiej wieprzowiny" - podkreślił Jurgiel podczas czwartkowego posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa. Posłowie z komisji wysłuchali informacji ministra o sytuacji na rynku trzody chlewnej oraz o możliwościach promocji eksportu wieprzowiny.

    Minister podkreślił, że w resorcie rolnictwa rozpoczął pracę zespół, który m.in. ma zidentyfikować luki eksportowe. "Już teraz wiadomo, że identyfikacja tej luki ma znaczenie dla określenia form promocji produktów żywnościowych nie tylko w krajach Unii, ale przede wszystkim na rynkach krajów trzecich" - dodał.

    Oceniając obecną sytuację na rynku wieprzowiny Jurgiel powiedział, że w pierwszych dwóch tygodniach stycznia tego roku zanotowano 5,8-proc. spadek cen skupu żywca w porównaniu z ostatnim tygodniem grudnia. Zwrócił jednak uwagę, że styczniowy spadek cen był mniejszy niż rok wcześniej. W ubiegłym roku wyniósł on 8,4 proc. "Niższe ceny w tym okresie to sytuacja typowa obserwowana w pozostałych krajach UE" - wyjaśnił.

    "W drugim tygodniu lutego średnia cena skupu trzody chlewnej wyniosła 3,28 zł za kilogram" - powiedział. Dodał, że ceny wieprzowiny w większości krajów UE zaczynają wzrastać. W tym tygodniu wzrost cen przewidują m.in. Niemcy. Z kolei polskie zakłady donoszą o wciąż słabym popycie na swoje wyroby.

    W styczniu 2006 r. ceny półtusz wieprzowych w Polsce były o 8 proc. niższe, niż średnia cena w Unii Europejskiej, ale jednocześnie o 7 proc. wyższe niż w Danii.

    Zdaniem ekspertów, sytuacja producentów żywca wieprzowego może ulec pogorszeniu z powodu wzrostu podaży, w rezultacie spadną ceny i opłacalność produkcji. W Polsce jest bowiem obecnie faza cyklicznego wzrostu pogłowia trzody chlewnej i produkcji wieprzowiny.

    Z analizy wspólnego rynku unijnego wynika, że w 2006 r. cykliczny wzrost produkcji w Polsce nie będzie pokrywał się ze wzrostem w pozostałych krajach UE. KE ocenia, że sytuacja w pozostałych krajach Unii będzie dobra - podaż i ceny na wspólnym rynku mają być stabilne.

    Eksperci z resortu rolnictwa uważają, że sytuacja w UE będzie miała łagodzący wpływ na rynek w Polsce. Część nadwyżki krajowej będzie mogła zostać wysłana na rynek unijny, poza tym zmniejszy się import wieprzowiny.

    Minister przypomniał posłom, że Polska jako jedyny kraj członkowski w 2005 r. kilkakrotnie zwracała się do KE o dodatkowe wsparcie rynku w postaci dopłat do prywatnego przechowywania mięsa wieprzowego. W odpowiedzi KE zwróciła uwagę na to, że średnie ceny w Polsce i UE są satysfakcjonujące.

    Na początku lutego, podczas posiedzenia unijnego Komitetu Sterującego ds. Wieprzowiny, Polska ponowiła prośbę o dodatkowe wsparcie i przedstawiła dane dotyczące sytuacji na krajowym rynku wieprzowiny. Tym razem KE również odmówiła argumentując, że nie może wprowadzić interwencji tylko w jednym kraju unijnym.

    Jak powiedział Jurgiel, KE zaapelowała, aby zwrócić uwagę krajowych producentów, że nadmierne zwiększanie produkcji prowadzi do spadku cen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Jurgiel: 1-2 lata na zdobycie nowych rynków zbytu produktów rolnych