Senator PO przypomniał związkowcom, którzy są w sporze z zarządem, że dalsze wymuszanie niekorzystnych rozwiązań może doprowadzić do strat firmy. Wówczas jedynym rozwiązaniem będzie znalezienie strategicznego inwestora. Podał przykład stoczni, gdzie związki wymusiły niekorzystne rozwiązania i skończyło się to fatalnie.
Jego zdaniem, pakiet kontrolowany przez skarb państwa, mógłby trafić do
rodzimych funduszy emerytalny. Wówczas byłaby gwarancja, że firma zostanie
w polskich rękach.
Obecnie w KGHM trwa pogotowie strajkowe. Związki
domagają się po 200 zł podwyżki i odstąpienia od konsolidacji hut i kopalń.