Kluczowa droga do podstrefy KSSE

ANP
opublikowano: 03-02-2012, 08:59

Do dwóch razy sztuka. Samorząd Dąbrowy Górniczej wyciągnął wnioski z pierwszej lekcji PPP i znów szuka firmy, która zbuduje dojazd do Tucznawy. W grę wchodzi projekt nawet za 200 mln zł.

Samorządowcy z Dąbrowy Górniczej (woj. śląskie) przekonali się, że nie jest łatwo zrealizować inwestycję w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Pierwsza próba budowy drogi długości blisko 9 km, która ma być łącznikiem z jednym z największych terenów inwestycyjnych w południowej Polsce (Tucznawa), nie powiodła się. Ale broni nie składają i właśnie ogłosili drugie postępowanie. Dzięki tej inwestycji będzie można połączyć tereny w Tucznawie z pobliskim Euroterminalem w Sławkowie i portem lotniczym w Pyrzowicach.
– W pierwszym postępowaniu popełniliśmy błędy. Naprawiliśmy je i liczymy na duże zainteresowanie firm – mówi Henryk Zaguła, zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej.

Pierwszą przeszkodą były pieniądze, a raczej ich niedobór. Początkowo samorząd szacował osiemnastoletnie wydatki na rzecz prywatnego partnera na 20 mln EUR (84 mln zł).
– Mieliśmy jedną ofertę od partnera prywatnego wartą 300 mln zł, podczas gdy rada miasta dała zgodę na wydatkowanie około 100 mln zł (tyle miasto ma uiszczać w ramach tzw. opłaty za dostępność drogi – przyp. red.). Teraz możemy dysponować kwotą w przedziale 20-50 mln EUR (84-210 mln zł) – mówi Henryk Zaguła.

Drugi błąd polegał na tym, że zamawiający nie dał możliwości założenia spółki celowej, a tego właśnie oczekiwały firmy budowlane.
– W nowym  postępowaniu jest taka możliwość – dodaje zastępca prezydenta.
Podkreśla, że tym razem miasto pozostawia całkowitą swobodę co do technologii budowy drogi. Samorząd wymaga jedynie, by do jej realizacji doszło we wskazanej lokalizacji. Procedura ma formę dialogu konkurencyjnego. Termin na złożenie wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu upływa 27 lutego.
– Liczymy, że najpóźniej w sierpniu uda się zawrzeć umowę z partnerem prywatnym. Od tego momentu będzie mieć 24 miesiące na realizację zadania – mówi Henryk Zaguła.

Przez kolejne 15 lat prywatny partner będzie administrował drogą.
Na budowę tej drogi od lat czeka Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE).
– Obszar Tucznawy od kilku lat znajduje się w strefie. Oferujemy go klientom, ale podstawowym warunkiem, by chcieli tam inwestować, jest budowa drogi. Gdy tylko gmina podpisze umowę z partnerem prywatnym i zaczną się prace budowlane, nasi klienci uwierzą, że trasa powstanie. Mamy gotowy plan dla tych terenów – podkreśla Piotr Wojaczek, prezes KSSE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane