KNF dodała trzy grosze do dywidend

Nadzorca uchylił furtkę do wyższych dywidend z banków. „Uchylił” to jednak słowo kluczowe.

Za 2016 r. PKO BP dywidendy nie wypłacił. W 2018 r. akcjonariusze mogą jednak liczyć na transfer jednej czwartej zysku za 2017 r. Takie wyliczenia przedstawił bank na podstawie wydanego w piątek stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w sprawie polityki dywidendowej banków komercyjnych i minimalnych współczynnikówkapitałowych. Stanowisko KNF dotyczy całego sektora, ale w latach ubiegłych nadzór wydawał jeszcze wytyczne dotyczące każdego banku z osobna.

Zobacz więcej

Fot. Szymon Łaszewski

— Nie znamy jeszcze wymogów indywidualnych dla poszczególnych banków związanych z buforami kapitałowymi, dlatego nie mamy pewności, czy obliczenia na podstawie bilansów za trzeci kwartał będą obowiązywały na koniec roku — zastrzega Michał Sobolewski, analityk DM Banku Ochrony Środowiska. Analityk zwraca uwagę, że w 2016 r. minimalny współczynnik kapitału podstawowego Trier 1 KNF ustaliła na 13,25 proc. W tym roku suma wymagań wskazuje, że został obniżony o 0,88 pkt. proc. W praktyce oznacza to, że spadł do norm europejskich, podczas gdy rok temu został ustalony arbitralnie przez KNF.

— Współczynniki kapitałowe są nieznacznie, ale jednak niższe. Z drugiej strony pozycja kapitałowa banków w tym czasie się zwiększyła. Widać jednak nacisk na to, by banki mające portfel kredytów frankowych przeznaczały pieniądze na wzmocnienie kapitałowe — mówi Michał Sobolewski. Jego zdaniem, bazując na dokumentach opublikowanych przez KNF, ale jeszcze bez zaleceń indywidualnych, można liczyć, że poza PKO BP transfery do akcjonariuszy wzrosną w BZ WBK oraz ING. W Millennium i mBanku wypłaty zablokuje raczej skala zaangażowania w kredyty walutowe. KNF określiła bowiem wiele kryteriów ograniczających dywidendy. Wśród nich m.in. ogólną skalę zaangażowania w walutowe kredyty mieszkaniowe jak i udział w puli takich kredytów pożyczek z lat 2007-08. Wtedy zaś udzielano ich. — W liczbach bezwzględnych, PKO BP ma dużo więcej hipotecznych kredytów walutowych od Millennium. Ale w portfelu kredytowym Millennium ważą one 33 proc., podczas gdy w PKO BP kilkanaście procent — przypomina Michał Sobolewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KNF dodała trzy grosze do dywidend