Kombinat Koksochemiczny Zabrze zmodernizuje koksownię za 417,5 mln zł

Polska Agencja Prasowa SA
06-09-2005, 16:58

Kosztem ok. 417,5 mln zł Kombinat Koksochemiczny Zabrze, który wkrótce ma stać się częścią tworzącej się grupy węglowo-koksowej, zmodernizuje koksownię w Radlinie - jedną z trzech, wchodzących w skład kombinatu. Prawie jedną dziesiątą kosztów inwestycji pokryje dotacja resortu gospodarki. We wtorek zawarto umowę w tej sprawie.

Kosztem ok. 417,5 mln zł Kombinat Koksochemiczny Zabrze, który wkrótce ma stać się częścią tworzącej się grupy węglowo-koksowej, zmodernizuje koksownię w Radlinie - jedną z trzech, wchodzących w skład kombinatu. Prawie jedną dziesiątą kosztów inwestycji pokryje dotacja resortu gospodarki. We wtorek zawarto umowę w tej sprawie.

    "Z dużą satysfakcją stwierdzam, że Ministerstwo Gospodarki i Pracy może partycypować w tej inwestycji. Jestem pełen uznania dla zarządu i załogi koksowni, że udało im się spełnić unijne normy i tak przygotować wniosek, że mógł zostać zaakceptowany" - powiedział wiceminister gospodarki, Piotr Rutkowski.   

    Publiczne pieniądze - ponad 39,3 mln zł - pochodzić będą z sektorowego programu operacyjnego "Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw w latach 2004-2006". W ramach tego programu firmy mogą liczyć na wsparcie nowych inwestycji po spełnieniu określonych warunków. 178,1 mln zł na inwestycję to środki własne kombinatu, a 200 mln zł to kredyt konsorcjalny Banku Ochrony Środowiska i środki z funduszy ekologicznych.

    Projekt modernizacji koksowni Radlin obejmuje budowę baterii koksowniczej o wydajności 750 tys. ton koksu wraz z maszynami piecowymi. Prace mają zakończyć się w 2007 roku. Nowa, spełniające wszystkie wymogi ekologiczne, bateria zastąpi dwie stare, które zostaną wyłączone po jej uruchomieniu. Zdaniem wiceministra,analizy wskazują, że inwestycja w Radlinie jest bardzo potrzebna, a kombinatowi nie grozi przeinwestowanie.

    Kombinat Koksochemiczny Zabrze w 100 proc. należy do Skarbu Państwa; wkrótce 73 proc. jego akcji (oraz tyle samo akcji koksowni z Wałbrzycha) resort skarbu ma wnieść do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), finalizując proces tworzenia grupy węglowo-koksowej. Zdaniem prezesa JSW, Leszka Jarno, powinno to nastąpić w najbliższych tygodniach. JSW ma już większość udziałów w dąbrowskiej koksowni Przyjaźń.

    Wiceminister Rutkowski uważa, że choć pozostało jeszcze kilka formalności, grupa węglowo-koksowa już jest faktem, po decyzjach rządu w tej sprawie. Podkreślił, że skupienie kilku koksowni i producenta węgla koksowego w ramach jednej grupy pozwoli na stworzenie szerszego, spójnego programu inwestycyjnego dla całego podmiotu. Inwestycje podejmowane obecnie nie są sprzeczne z ogólną wizją rozwoju grupy.

    W skład zabrzańskiego kombinatu wchodzą koksownie: Jadwiga w Zabrzu-Biskupicach, Radlin w Radlinie oraz Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach. Z roczną produkcją 1,2 mln ton firma ma ok. 12-procentowy udział w produkcji koksu w Polsce, a 70 proc. produkcji trafia a eksport. W kombinacie pracuje ok. tysiąca osób. W ubiegłym roku firma miała 945 mln zł przychodów ze sprzedaży i 204 mln zł zysku netto.

    Największym odbiorcą koksu z Zabrza jest austriacki koncern hutniczy Voest Alpine, z którym we wtorek zawarto umowę na dostawę ponad 4 mln ton koksu wielkopiecowego i przemysłowego do 2015 roku. Umowa ta - według prezesa koksowni Zdzisława Trzepizura - stabilizuje sytuację firmy w zakresie zbytu koksu na wiele lat.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kombinat Koksochemiczny Zabrze zmodernizuje koksownię za 417,5 mln zł