Koncerny naciskają na zniesienie sankcji

Birnbaum Małgorzata
opublikowano: 15-11-2000, 00:00

Koncerny naciskają na zniesienie sankcji

Inwestorom zależy na ociepleniu stosunków z Irakiem

Mimo sankcji Irak nie narzeka na brak partnerów do współpracy. Części zamienne i technologię kupuje od najlepszych firm amerykańskich. Już dziś omawia z francuskimi koncernami kontrakty na eksploatację złóż, która będzie możliwa po zniesieniu ograniczeń.

Francuskie firmy paliwowe, których ponad setka uczestniczyła w zakończonych niedawno targach w Bagdadzie, zaofiarowały się dostarczyć Irakowi najnowsze rozwiązania technologiczne, co pozwoli na zwiększenie wydobycia ropy i poprawi jakość gotowych produktów.

Francuzi liczą na zyski

— Możliwości wydobywcze Iraku, które obecnie wynoszą 3,4 mln baryłek dziennie, możemy zwiększyć prawie o 30 proc. — mówi Claude Gadelle, wicedyrektor Francuskiego Instytutu Ropy.

Irak, który po 10 latach izolacji korzysta z przestarzałej technologii, prawdopodobnie chętnie przystanie na tę pomoc. Dopóki obowiązują sankcje ONZ, Irak może przeznaczyć na modernizację w sektorze paliwowym zaledwie 1,2 mld USD (5,5 mld zł). Jednak przedstawiciele francuskich firm uważają, że nawet przy tak dużych ograniczeniach można nieźle zarobić.

Na zyski ze współpracy z Irakiem liczy Total Fina Elf. Koncern jest bliski podpisania z Irakiem kontraktu na eksploatację dwóch złóż — Majnoon i Nahr Umar, z których jedno jest podobno największe na świecie. Oba tereny roponośne kryją ponad 35 mld baryłek ropy, czyli trzykrotnie więcej niż wynoszą rezerwy Total Fina Elf. Umowa zaczęłaby obowiązywać po zniesieniu sankcji.

USA też handlują

Jest tajemnicą poliszynela, że z Irakiem, szóstym producentem ropy na świecie, współpracują także koncerny amerykańskie: Halliburton, Baker Hughes, Schlumberger, Flowserve i Fisher-Rosemount. Robią to jednak najczęściej za pośrednictwem francuskich spółek córek. Chociaż w ostatnich dwóch latach Amerykanie podpisali tylko dwa z przedstawionych ONZ ponad 3 tys. kontraktów na części zamienne dla firm irackich, w rzeczywistości szacuje się, że zarobili 100-170 mln USD (459-780,3 mln zł). Mimo że Irakijczycy oficjalnie głoszą, że USA jest wrogim krajem, a Amerykanie próbują zachować chłód we wzajemnych kontaktach, to właśnie Irak jest drugim, po Arabii Saudyjskiej, dostawcą ropy z Bliskiego Wschodu do USA.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jesienna odwilż

Odwilż w stosunkach świata z Irakiem zaczęła się podczas listopadowych targów w Bagdadzie, największych od czasu nałożenia sankcji. Irak odwiedziło ponad 1500 firm z 45 krajów. Wyczuwając korzystną dla siebie atmosferę kraj ten próbuje wyzwolić się z ograniczeń ONZ. W połowie października zażądał, by jego rachunek prowadzony był nie w dolarach, „walucie wrogiego kraju“, lecz w euro. Gdy ONZ nie potraktowała tego postulatu poważnie, Irak wstrzymał eksport ropy ze strategicznego portu Ceyhan w Turcji. Z Ceyhan wypływa dziennie 1 mln z 2,4 mln baryłek sprzedawanych przez Irak w ramach programu „Ropa za żywność“. Gdy ONZ otworzyła rachunek w euro, Tarek Aziz, wicepremier Iraku, podał w wątpliwość dalsze uczestnictwo tego kraju w ONZ-towskim programie.

Na szczęście była to tylko groźba i już następnego dnia Irak poprosił o przedłużenie do 15 stycznia obecnego, ósmego, etapu programu, którego termin wygasa 5 grudnia.

Więcej cierpliwości

Teoretycznie sankcje zostaną zdjęte dopiero wtedy, gdy Irak zniszczy broń masowego rażenia. Dwa lata temu wysłani inspektorzy nie byli w stanie sprawdzić, jak posuwa się rozbrojenie, bo Irakijczycy oskarżyli ich o szpiegostwo i wyrzucili z kraju. W najbliższą niedzielę, podczas spotkania krajów islamskich w Katarze, Kofi Annan, sekretarz generalny ONZ, będzie rozmawiał z Irakiem w sprawie rozbrojenia. Wiele wskazuje jednak na to, że nastroje międzynarodowe, a przede wszystkim chęć zrobienia interesu, mogą w najbliższym czasie spowodować zmianę w relacjach świat — Irak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Birnbaum Małgorzata

Polecane