Koniec z pułapkami w estońskim CIT

opublikowano: 03-10-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po nowelizacji przepisów o ryczałcie spółki zostaną uwolnione od zapłaty karnych odsetek, w które obecnie wpadają z winy błędów legislacji.

Przeczytaj tekst, a dowiesz się:

  • do kiedy po zmianach ustawy trzeba będzie powiadomić fiskusa o wyborze estońskiego CIT,
  • w czym ulżą spółkom na nowo określone terminy związane z zobowiązaniami podatkowymi.

Uchwalona przez Sejm i rozpatrywana w Senacie kolejna nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych zapowiada korzystne dla spółek zmiany w tzw. estońskim CIT. To zarazem nie pierwsza modyfikacja przepisów o tej zryczałtowanej formie opodatkowania dochodów, wprowadzana na skutek praktycznych problemów stwarzanych przez dotychczasowe regulacje, zgłaszanych przez podatników. W rezultacie wciąż nie była dla nich tak atrakcyjna, jak spodziewał się tego rząd.

Jakie ograniczenia, taka zachęta

Główną cechą i zaletą estońskiego CIT jest to, że dopóki spółka nie wypłaca swoich zysków, dopóty nie musi płacić podatku. To ma zachęcać firmy do reinwestowania zarobionych pieniędzy. Jednak po wprowadzeniu tego ryczałtu w 2021 r. na korzystanie z niego podatnicy decydowali się stopniowo, w miarę jak zmieniano jego uregulowania.

– Ta forma opodatkowania stała się bardziej dostępna dla spółek dopiero w tym roku. Między innymi na skutek zniesienia limitu przychodów oraz poszerzenia listy kategorii podmiotów, które mogą skorzystać z tego rozwiązania. Jego polska wersja jest jednak nadal daleka od plusów jej pierwowzoru – podkreśla Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy firmy doradczej inFakt.

Przejrzysty kalendarz:
Przejrzysty kalendarz:
Podatnikom na estońskim CIT powinny uprościć życie przepisy usuwające wątpliwości co do terminów dokonywania określonych czynności. Znikną dzięki temu niejasności, które dziś narażają ich na nieuzasadnione koszty.
Adobe Stock

Wyjaśnia, że w Estonii nie ma znaczenia, czy np. udziałowcami spółki są osoby fizyczne, czy także inne spółki. Natomiast w polskim systemie mogą być nimi wyłącznie osoby fizyczne.

– Estoński CIT z założenia ma wspierać rozwój firm, a przecież pomocna w tym mogłaby być spółka-udziałowiec wnosząca pieniądze na inwestycje. Polskie przepisy powinny być bardziej liberalne, skoro w założeniu mają zachęcać do inwestowania – zauważa ekspert.

Podkreśla, że w zeszłym roku z estońskiego CIT skorzystało ponad 300 podatników, a w tym, po zniesieniu ograniczeń, już ponad 5 tys.

Po wyborze estońskiego CIT okres jego stosowania powinien wynosić cztery lata podatkowe, z możliwością kontynuacji w takim samym cyklu. O wejściu w ten system podatnik musi zawiadomić organ skarbowy. Zgodnie z uchwalaną obecnie nowelizacją będzie musiał zrobić to do końca pierwszego roku podatkowego, w którym będzie chciał korzystać z tego ryczałtu.

Inna będzie także data zapłaty ryczałtu z tytułu podzielonego zysku i dochodu z zysku na pokrycie strat, a także wniesienia zaliczek na poczet przewidywanej dywidendy oraz podatku od rozdysponowanego dochodu z tytułu zysku netto. Zmiana ma uchronić od zapłaty odsetek za zwłokę w przypadku dokonania takich operacji po wyjściu z systemu estońskiego po upływie szóstego miesiąca roku podatkowego.

Niezawiniona zaległość

– Obecne brzmienie przepisów powoduje, że w razie podjęcia uchwały o podziale lub pokryciu wyniku finansowego netto, wypłaty zaliczki na dywidendę lub rozdysponowania dochodem z zysku netto po upływie szóstego miesiąca danego roku podatkowego, a przed rozpoczęciem kolejnego roku, podatnik z założenia pozostaje w zwłoce. Termin na zapłatę podatku należnego upływa bowiem 20. dnia siódmego miesiąca roku podatkowego. Powstała zaległość wiąże się więc z zapłatą karnych odsetek – wyjaśnia Mikołaj Hewelt, adwokat, partner w kancelarii HWW Hewelt Wojnowski i Wspólnicy.

Problem powinno rozwiązać uchwalone przez Sejm przedłużenie terminu zapłaty podatku do końca trzeciego miesiąca roku podatkowego następującego po roku, w którym wystąpią wspomniane zdarzenia stanowiące podstawę opodatkowania. Nowemu rozwiązaniu nadano moc wsteczną. Obejmie ono bowiem dochody uzyskane po 30 czerwca 2022 r. przez podatników estońskiego CIT, których rok podatkowy rozpoczął się po 31 grudnia 2021 r.

– Zniknie błąd legislacyjny, który potencjalnie nakładał na podatnika obowiązek świadczenia w przeszłości – stwierdza Piotr Magda, radca prawny z kancelarii HWW Hewelt Wojnowski i Wspólnicy.

Poznaj program konferencji online “TAX Forum”, 1 grudnia 2022 >>

Korekta korekty wstępnej

Korzystną zmianę przyniesie też nowy warunek wygaśnięcia zobowiązania wobec fiskusa z tytułu tzw. korekty wstępnej, przeprowadzanej w związku z przechodzeniem z dotychczasowej formy opodatkowania na estoński ryczałt.

– Według nowelizacji wygaśnie ono w całości po upływie co najmniej jednego pełnego okresu opodatkowania ryczałtem – mówi Piotr Juszczyk.

Jest to kolejna zmiana przepisów, które budziły duże kontrowersje.

– W tym przypadku były wątpliwości co do skutków stosowania ryczałtu przez dokładnie jeden pełny okres czterech lat podatkowych. Podatnik, który korzysta z tej formy krócej, powinien zapłacić podatek wynikający z korekty wstępnej z końcem pierwszego miesiąca następującego po ostatnim roku opodatkowania estońskim CIT. Jeśli jednak stosuje tę formę dłużej niż ustawowy okres, zobowiązanie z tego tytułu całkowicie wygasa – przypomina Jan Markowicz, adwokat z Russell Bedford.

W uzasadnieniu do nowelizowanych regulacji resort finansów stwierdza, że ich celem było zwolnienie z obowiązku zapłaty daniny od dochodu z tytułu tzw. korekty wstępnej, jeśli przedsiębiorca był opodatkowany ryczałtem w sposób nieprzerwany przez co najmniej jeden pełny okres. Według doradców, prawników i firm za intencją resortu nie poszło jednak jednoznaczne uregulowanie tej kwestii. Wątpliwości interpretacyjne ma więc teraz rozwiać stwierdzenie w ustawie wprost, że stosowanie estońskiego CIT przez co najmniej cztery lata podatkowe doprowadzi do wygaśnięcia zobowiązania podatkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane