Kontrakty sygnalizują kontynuację przeceny

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2025-01-13 13:36

Zapowiada się kolejna spadkowa sesja na amerykańskich giełdach. Po piątkowych spadkach, w dużej mierze będących następstwem wzrostu obaw o zaostrzenie nastawienia w polityce monetarnej przez Fed, również przed poniedziałkowymi notowaniami przewaga leży po stronie podaży. Wskazuje na to spadająca wycena kontraktów terminowych na indeksy parkietów w USA.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym, futures na indeks największych blue chipów Dow Jones IA zniżkowały o 0,29 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 spadały o 0,86 proc. Najmocniej bo o 1,26 proc. traciły na wartości kontrakty na technologiczny Nasdaq 100.

Ostatnie załamanie giełdowej koniunktury sprokurowane zostało nadspodziewanie mocnymi danymi z amerykańskiego rynku pracy. W grudniu tamtejsza gospodarka w sektorze prywatnym poza rolnictwem stworzyła aż 256 tys. miejsc pracy, niemal o 100 tys. więcej niż zakładano. I choć nieco przy tym osłabła presja na wzrost wynagrodzeń, odżyły mocno obawy o przyszłe decyzje władz monetarnych. Coraz głośniejsze stają się spekulacje, że decydenci nie będą spieszyć się z kolejnymi obniżkami stóp procentowych mając na uwadze nadal rozgrzany rynek pracy i groźbę ponownego zdynamizowania się presji inflacyjnej.

Jak sugeruje narzędzie FedWtach, po ostatnich odczytach, rynek wycenia na ponad 97 proc. prawdopodobieństwo, że FOMC podczas styczniowego posiedzenia nie zmieni poziomu stóp procentowych. Z kolei szanse na podobną decyzję w marcu oceniane są na 75 proc.

Handlujący akcjami próbują też ustosunkować się do polityki nowego rządu prezydenta-elekta Donalda Trumpa. Szacują jak cła i zaostrzenie regulacji w kontekście nielegalnej imigracji może zagrozić globalnemu handlowi czy wpłynąć na ceny surowców i paliw.

Dzisiejsze kalendarium danych makro jest bardzo ubogie w odczyty. Jedynym w miarę istotnym będzie prezentacja wyników związanych z budżetem federalnym, które zaprezentuje Fed. Prognozowany jest na grudzień spadek deficytu do 65 mld USD z 367 mld miesiąc wcześniej.

Inwestorzy powoli zaczynają żyć raportami kwartalnymi spółek, wraz z rozpoczynającym się sezonem ich publikacji. W najbliższa środę jako pierwsze z grona największych firm swoimi osiągnięciami „pochwalić się” mają banki JPMorgan, Citigroup i Goldman Sachs, a dzień później inni giganci z Morgan Stanley i Bank of America na czele.

W przedsesyjnym handlu na cenzurowanym znalazły się akcje megacap, czyli spółek o gigantycznych kapitalizacjach. Cena papierów Nvidii zniżkuje o około 3 proc. W niełasce handlujących znalazły się także udziały Tesli, Amazona czy Alphabetu.

Możesz zainteresować się również: