Kontrowersyjny przetarg na sprzęt IT unieważniony

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2026-01-12 14:47

Muzeum Auschwitz-Birkenau unieważniło przetarg sprzętowy, uznając, że doszło do ograniczenia konkurencji, gdyż pierwotny wymóg dotyczący macierzy mogło spełnić jedynie IBM.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- dlaczego przetarg na infrastrukturę IT dla Muzeum Auschwitz-Birkenau został unieważniony

- dlaczego pierwotny opis przedmiotu zamówienia wzbudzał kontrowersje

- jaki wymóg techniczny w specyfikacji przetargu mógł ograniczyć konkurencję w przetargu

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W grudniu opisywaliśmy nietypową sytuację w przetargu ogłoszonym przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu na dostawę infrastruktury informatycznej do uruchomienia środowiska do masowego przechowywania danych. We właściwościach jednego z najważniejszych dokumentów, tj. opisu przedmiotu zamówienia (OPZ), jako autor widniała osoba, która nie była pracownikiem muzeum, lecz zewnętrznej firmy. Po ogłoszeniu przetargu pojawiły się głosy wykonawców, wskazujące, że zapisy OPZ preferują rozwiązania IBM. Zamawiający zdecydował się je zmienić, ale nie wpłynęło to na konkurencyjność przetargu. Jedyną ofertę złożyła firma, której pracownik widniał w OPZ. Zaoferowała macierz dyskową IBM FlashSystem 7300 NVMe.

Przetarg obarczony wadą

Niemal 1,5 miesiąca po otwarciu ofert i tydzień po artykule PB zamawiający zdecydował się na unieważnienie przetargu. Unieważnił postępowanie na podstawie art. 255 pkt 6 ustawy Prawo zamówień publicznych (PZP), uznając, że jest obarczone niemożliwą do usunięcia wadą uniemożliwiającą zawarcie umowy. W uzasadnieniu prawnym wskazał, że nie jest zgodne z przepisami ustawy PZP udzielenie zamówienia wykonawcy, który wybrany został w ramach procedury dotkniętej wadą polegającą na naruszeniu w postępowaniu naczelnych zasad PZP, a więc zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców.

„Zasady te, a zwłaszcza zasada uczciwej konkurencji mają charakter zasad fundamentalnych dla udzielania zamówień publicznych. Stąd fakt naruszenia zasad z art. 16 ustawy PZP skutkujący realnym zawężeniem kręgu podmiotów, które złożyły w tym postępowaniu oferty, należy uznać za wadę tego postępowania” — czytamy w uzasadnieniu.

Muzeum przypomina, że zgodnie z art. 99 ust. 1 PZP przedmiot zamówienia opisuje się w sposób jednoznaczny i wyczerpujący za pomocą dostatecznie dokładnych i zrozumiałych określeń, uwzględniając wymagania i okoliczności mogące mieć wpływ na sporządzenie oferty. „W niniejszym postępowaniu przedmiot zamówienia w OPZ ogłoszonym 23 września 2025 r. nie został opisany w sposób prawidłowy. Mianowicie w wymaganiach dotyczących macierzy dyskowej zamawiający wskazał, by dyski w kontrolerach macierzy zapewniały szyfrowanie z użyciem mechanizmów algorytmów kryptograficznych odpornych na ataki przeprowadzane za pomocą komputerów kwantowych (Quantum Safe Cryptography). Jak ostatecznie zostało zweryfikowane przez zamawiającego, ten wymóg spowodował, że doszło do ograniczenia konkurencji, ponieważ wymóg mógł spełnić tylko jeden producent macierzy dyskowej — International Business Machines” — napisał zamawiający.

Konkurencji brak

Dalej zamawiający wskazuje, że mimo usunięcia zapisów preferujących rozwiązania jednego dostawcy, a także wprowadzenia innych zmian do OPZ, które miały na celu zwiększenie konkurencyjności, w postępowaniu została złożona tylko jedna oferta. Sprawiło to, że uznał, iż nie zapewnił wykonawcom odpowiednio długiego czasu na przygotowanie oferty, biorąc pod uwagę poziom skomplikowania i złożoności przedmiotu zamówienia.

„Tak krótki okres czasu mógł okazać się niewystarczający i spowodować nadmierne trudności w przygotowaniu i złożeniu ofert przez innych wykonawców, a w konsekwencji doprowadzić do wyeliminowania konkurencji. Powyższe znajduje potwierdzenie w tym, iż w postępowaniu została złożona tylko jedna oferta, w dodatku spełniająca pierwotny wymóg dotyczący macierzy dyskowej (…) Stan ten należy ocenić jako bezpośrednią konsekwencję pierwotnej wady postępowania w postaci wyeliminowania konkurencji oraz niewystarczającego czasu na dostosowanie się wykonawców do zmienionych warunków zamówienia” — napisało muzeum.

Możesz zainteresować się również: