Kredyt zamiast obligacji

Katarzyna Kozińska
05-01-2006, 00:00

Przewoźnik zrezygnował z emisji obligacji. Stawia na środki z EBI, ale potrzebuje pomocy rządu. Sam więcej nie wyciśnie na inwestycje.

PKP InterCity zamkną 2005 r. wynikiem dodatnim — wbrew wcześniejszym projekcjom właściciela. Jacek Prześluga, prezes spółki, podkreśla, że zysk nie będzie duży, bo przez rok przewoźnik inwestował w nowy wizerunek i poprawę standardu usług.

— Zgodnie z planem finansowym 2005 r. miał się dla nas skończyć 22 mln zł straty. Tymczasem na koniec listopada zanotowaliśmy 11 mln zł zysku wobec 40 mln zł straty w tym samym okresie 2004 r. Dane z grudnia nadal spływają, dlatego wolę nie szacować całorocznego wyniku. Na pewno będzie dodatni. Przewieźliśmy 9,5 mln osób — o 1, 6 mln więcej niż w 2004 r. Przychody wzrosły o ponad 100 mln zł — do 890 mln zł — wylicza Jacek Prześluga.

Na remont taboru, sieć sprzedaży, zakup przenośnych terminali do płacenia kartami w pociągach przewoźnik wydał 100 mln zł. 117 mln zł chce zainwestować w tym roku. Negocjuje także dostęp do środków na zakup kilku pociągów typu push-pull (składów zespolonych złożonych z wagonów i lokomotyw).

— Chcemy na nie przeznaczyć 200 mln zł i 50 mln EUR, które zamierzamy pożyczyć z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Zdecydowaliśmy, że pożyczka to lepsze rozwiązanie niż emisja obligacji, którą rozważaliśmy. Aby jednak uzyskać kredyt, także musimy mieć gwarancje skarbu państwa. Wystąpiliśmy o nie jesienią. Nadal czekamy na decyzję Ministerstwa Finansów — mówi szef InterCity.

Ukoronowaniem starań o ludzką twarz InterCity był start centrum obsługi klienta na warszawskim Dworcu Centralnym. Punkt ruszył wczoraj. Szef InterCity obiecuje, że próba nawiązania kontaktu z kasjerką w języku obcym przestanie być udręką pasażerów.

— Obsługa pomoże też kupić bilet na samolot, wynająć samochód, zarezerwować hotel, a nawet zamówić taksówkę. W marcu otworzymy poczekalnię dla pasażerów I klasy. Staramy się o przejęcie zarządu nad całym dworcem. Wzorem innych miast na świecie myślimy o uruchomieniu tam hotelu — dodaje Jacek Prześluga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kredyt zamiast obligacji